To trzecie zwycięstwo z rzędu brązowych medalistów Polski minionego sezonu w turnieju w Bułgarii. Zespół włoskiego trenera Marco Legovicha w finale zmierzy się z lepszym wieczornego pojedynku Promitheas Patras BC - Rasta Vechta.
Do zwycięstwa poprowadził Dziki, które w trzeciej kwarcie miały przewagę 20 punktów (89:68, 95:75) Joseph Girard III, który uzyskał 32 punkty i miał 7 asyst. Stołeczni koszykarze trafili aż 19 razy zza linii 6,75 m, mając dobrą skuteczność - 51,4 procent (19 z 37 prób).
"Jestem naprawdę szczęśliwy i dumny z zawodników. To niesamowity występ, z perfekcyjna pierwszą połową. Spodziewaliśmy się w drugiej części odpowiedzi rywali i ona była, ale pozostaliśmy do końca spotkania drużyną grającą razem, mimo pewnych błędów w ofensywie, przy nacisku rywali, i obronie. Jutro, w finale musimy być lepsi, jeśli mamy wywalczyć bilet do Ligi Mistrzów" - powiedział po meczu z Rio Breogan trener Legovich.
W kwalifikacjach do 11. edycji LM FIBA walczą 24 drużyny. Zwycięzcy dwóch turniejów otrzymają prawo udziału w fazie grupowej tych rozgrywek. Rywalizacja potrwa do niedzieli. Jeśli zespół z Warszawy, brązowy medalista MP minionego sezonu, awansuje, wystąpi w grupie F Ligi Mistrzów, a jego przeciwnikami będą: Cholet Basket, Hapoel Holon i Spartak Subotica.
Jeśli Dziki nie przejdą tego etapu, trafią do Pucharu Europy FIBA, w którym wystąpią także m.in. wicemistrz Polski Zastal Zielona Góra i King Szczecin.
Pewni udziału w grupowych rozgrywkach FIBA Champions League jest Legia Warszawa. Mistrz kraju w grupie B zmierzy się z Galatasaray Stambuł, SIG Strasbourg i Ciboną Zagrzeb.
W 10. edycji LM FIBA trofeum zdobyła ekipa Rytas Wilno z polskim kadrowiczem, naturalizowanym Amerykaninem Jerrickiem Hardingiem (obecnie Turk Telekom Ankara). W finale w Badalonie litewski zespół pokonał AEK Ateny 92:86 po dogrywce.
