Amerykanki i Łotysze triumfują w finałach koszykarskich mistrzostw świata 3x3

Amerykanki i Łotysze triumfują w finałach koszykarskich mistrzostw świata 3x3
Amerykanki i Łotysze triumfują w finałach koszykarskich mistrzostw świata 3x3Arena Akcji / Sipa USA / Profimedia

Koszykarki USA i koszykarze Łotwy zdobyli złote medale 10. mistrzostw świata w odmianie 3x3, zakończonych w Warszawie.

Amerykanki w finale pokonały Australijki 21:20. To ich czwarte złoto, poprzednio triumfowały w 2012, 2014 i 2023. Z kolei Łotysze, mistrzowie olimpijscy z Tokio (2021), byli lepsi w finale od Niemców i zwyciężyli 20:15. To ich pierwszy złoty medal mistrzostw globu. W 2019 roku w Amsterdamie przegrali mistrzostwo z USA.

Nie tylko mecze finałowe, ale i półfinały były bardzo zacięte i stały na wysokim poziomie. Amerykanki pokonały po dogrywce koszykarki z Azerbejdżanu 19:18, a w drugim półfinale obrończynie tytułu Holenderki uległy Australijkom 14:16.

Łotysze w walce o finał wygrali z sześciokrotnymi mistrzami świata Serbami po dogrywce 20:19. Przesądził o tym rzut Karlisa Lasmanisa, złotego medalisty olimpijskiego z Tokio.

Australijki walczyły do końca

W kobiecym finale, którego jednym z sędziów był Marek Maliszewski z Warszawy, Amerykanki bardzo dobrze zaczęły spotkanie z Australijkami. Prowadziły 4:0, 6:1, 8:3 i 11:5. 

Koszykarki z Antypodów walczyły jednak do końca, na minutę i 29 sekund przed końcem doprowadziły do remisu 17:17 dzięki rzutom za dwa punkty, czyli z dystansu. Wygrywały nawet 20:19, ale o zwycięstwie koszykarek z USA przesądził rzut za dwa punkty Joyce Edwards.

Amerykanie przesądzili w końcówce

Finał mężczyzn, do rozpoczęcia którego uderzeniem w gong przy boisku dali znak kapitanowie obydwu reprezentacji Polski Aleksandra Zięmborska oraz Przemysław Zamojski, początkowo toczył się pod dyktando Niemców, grających w meczu o złoty medal po raz pierwszy.

Wygrywali 4:1, 5:2, 8:5, a w połowie spotkania 10:7. Niesamowite akcje Karlisa Lasmanisa i zespołowa gra całej drużyny Łotwy pozwoliła doprowadzić do remisu (10:10, 12:12, 15:15). Na dwie minuty przed końcem mistrzowie olimpijscy z Tokio wygrywali po akcjach Naurisa Miezisa, Francisa Lacisa oraz Lasmanisa 17:15, a w ostatnich kilkudziesięciu sekundach powiększyli przewagę nad coraz mniej mającymi sił Niemcami.

Po meczu Miezis dziękował niesamowicie wzruszony trenerom, całemu sztabowi szkoleniowemu, rodzinom i kibicom zgromadzonych w komplecie pod Pałacem Kultury w Warszawie.

Najlepszą koszykarką (MVP) została 20-letnia Amerykanka Mikaylah Williams, a do pierwszej trójki turnieju zostały razem z nią wybrane Australijka Amy Atwell oraz Holenderka Noortje Driessen.

Najlepszym koszykarzem turnieju uznany został Łotysz Karlis Lasmanis, syn olimpijczyka, wioślarza (1992, 1996) Ugisa Lasmanisa. 32-letni Karlis to mistrz olimpijski z Tokio, mistrz Europy z Amsterdamu (2017) oraz wicemistrz globu 2019.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen