Knicks znowu lepsi od Cavaliers. Sochan nie pojawił się na parkiecie

Knicks znowu lepsi od Cavaliers. Sochan nie pojawił się na parkiecie
Knicks znowu lepsi od Cavaliers. Sochan nie pojawił się na parkiecieBrad Penner-Imagn Images

Koszykarze New York Knicks utrzymali przewagę parkietu po dwóch pierwszych meczach, ponownie wygrywając w Madison Square Garden z Cleveland Cavaliers, tym razem 109:93. W serii do czterech wygranych w Finałach Konferencji Wschodniej prowadzą 2-0, ale dwa kolejne mecze zagrają w stanie Ohio, na parkiecie swoich rywali.

Gospodarze przegrali pierwszą kwartę spotkania, ale w drugiej zdołali już wyjść na prowadzenie i na przerwę schodzili z czterema punktami przewagi. W trzeciej kwarcie znacznie odskoczyli gościom i już nie dali się dogonić. W końcówce na parkiecie pojawiło się wielu rezerwowych w obu zespołach, ale zabrakło Jeremy'ego Sochana

Dość nieoczekiwanym liderem Knicks był Josh Hart, który zdobył aż 26 punktów, do których dodał cztery zbiórki i siedem asyst. Jalen Brunson zdobył co prawda 19 punktów, ale głównie dyrygował grą zespołu, notując aż 13 asyst. 

Cavaliers poprowadził Donovan Mitchell, ale jego 26 punktów na nic się zdało, bo reszta kolegów niewystarczająco mu pomogła, by goście mogli myśleć o wyrównanej walce. 

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen