Grający przed własną publicznością Bu już w trzecim gemie spotkania przełamał Polaka, ale ten niedługo później odwdzięczył mu się tym samym i obaj zawodnicy znowu remisowali. Do końca seta nie było już żadnych break pointów, a w tie breaku lepiej prezentował się Chińczyk, który wykorzystał drugą piłkę setową.
W drugiej odsłonie zabrakło przełamań, choć nie zabrakło break pointów. W pierwszym gemie to Majchrzak miał aż trzy okazje na wygranie gema przy serwisie Bu, a potem przy wyniku 5:4 to Chińczyk miał jednego break pointa, który mógł zakończyć mecz. Polak obronił jednak piłkę meczową, a potem odniósł sukces w tie breaku.
Trzeci set był za to zdecydowanie najkrótszy i niestety nie poszedł po myśli Polaka, który popełniał za dużo błędów i dał Chińczykowi zbudować sporą przewagę. Ostatecznie skończyło się na wyniku 6:2 i ku uciesze miejscowej publiczności to Bu zagra w ćwierćfinale w Hangzhou.
