Iwo Baraniewski wciąż zachwyca. Kolejne zwycięstwo w UFC w pierwszej rundzie

Iwo Baraniewski wciąż zachwyca. Kolejne zwycięstwo w UFC w pierwszej rundzie
Iwo Baraniewski wciąż zachwyca. Kolejne zwycięstwo w UFC w pierwszej rundzieČTK / AP / Bradley Collyer

Iwo Baraniewski po raz kolejny zachwycił podczas swojego występu w UFC. W Londynie jego rywal Austen Lane wytrwał w oktagonie zaledwie 28 sekund.  

Baraniewski we wrześniu 2025 roku wywalczył profesjonalny kontrakt w UFC podczas Dana White’s Contender Series 2025: Week 6. Wtedy jego rywalem był Mahamed Aly. Brazylijczyk został znokautowany po 20 sekundach walki, kiedy posłał mocny cios prawym sierpowym i pokonał rywala.

Iwo swój debiut w UFC miał w grudniu zeszłego roku i wtedy zdobył bonus za występ wieczoru. Ibo Aslan wtedy również padł po mocnym prawym sierpowym Polaka. Turek przegrał jednak po walce, która trwała prawie półtorej minuty. 

Polski zawodnik, który wywodzi się z judo,  potwierdził, że tamte pojedynki nie były przypadkiem. Jego rywalem podczas gali UFC Fight Night w Londynie był doświadczony Austen Lane, który miał już na koncie sześć pojedynków w UFC, ale tylko jeden z nich wygrał. 

Baraniewski wyszedł do oktagonu z jedną myślą – podtrzymać swoją passę zwycięstw w pierwszych rundach. Do tej pory w zawodowym MMA miał siedem pojedynków i wszystkie wygrał, a rywale nie dotrwali do drugiej rundy. 

Tak też się stało. Tym razem to lewy sierpowy zapoczątkował koniec walki. Po nim na matę padł Lane, a po serii ciosów Iwo sędzia Łukasz Bosacki przerwał pojedynek, który trwał zaledwie 28 sekund.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen