Pozycja Moskala w Wieczystej nigdy nie była na tyle mocna, żeby można było powiedzieć, że ma on kredyt zaufania od zarządu i będzie prowadził zespół przynajmniej przez całą rundę jesienną. Wydawało się, że klub może nawet nie dać mu możliwości prowadzenia Wieczystej w najwyżej klasie rozgrywkowej, ale jednak aż tak nie postąpiono.
Czekano jednak na pierwszą okazję, żeby rozstać się tym szkoleniowcem i tak stało się już 22 sierpnia. Kazimierz Moskal zdołał poprowadzić Wieczystą w czterech meczach PKO BP Ekstraklasy i żegna się ze stanowiskiem. W tym czasie klub z Chałupnika przegrał 1:2 z Radomiakiem i Lechem, wygrał 4:3 z Piastem i poniósł dotkliwą porażkę w piątek w derbach Krakowa z Cracovią 2:3, tracąc gola w doliczonym czasie gry.
Moskal prowadził Wieczystą od listopada 2025 roku i był trenerem, który pierwszy raz w historii wprowadził ten klub do najwyżej klasy rozgrywkowej. Prowadził zespół łącznie w 23 meczach, wygrał 12, zremisował 4 i przegrał 7.

"Kazimierz Moskal zakończył dziś pracę na stanowisku trenera pierwszej drużyny Wieczystej Kraków. Szkoleniowiec prowadził żółto-czarnych od listopada 2025 roku.
Dziękujemy trenerowi za profesjonalizm, zaangażowanie i wkład w rozwój drużyny. Życzymy powodzenia oraz dalszych sukcesów w karierze trenerskiej.
Wraz z trenerem Moskalem pracę w Wieczystej kończy również jego asystent Marcin Broniszewski, który był członkiem sztabu szkoleniowego od stycznia 2026 roku" – czytamy w komunikacie beniaminka.
