Przez cały turniej Flashscore będzie codziennie prezentować najciekawsze momenty w naszym cyklu Najważniejsze wydarzenia Mistrzostw Świata, abyś nie przegapił żadnej akcji.
Najważniejsze informacje
Bramki Hwanga In-Beoma oraz rezerwowego Oh Hyeon-Gyu sprawiły, że Korea Południowa rozpoczęła turniej od zwycięstwa 2:1 nad Czechami w Zaponan.
Czesi wyszli na prowadzenie w 59. minucie wykorzystując swoją największą broń – Ladislava Krejciego przy stałych fragmentach gry, który wykorzystał wrzut z autu. In-Beom Hwang doprowadził do wyrównania kilka minut później, kiedy zabawił się z czeską obroną i lobem trafił do siatki.
Koreańczycy, którzy przez całe spotkanie byli stroną dominującą, mogą zawdzięczać komplet punktów Hyeon-Gyu Oh, który sprytnym strzałem pokonał Mateja Kovara i rozstrzygnął losy meczu, trafiając w 80. minucie.

Wcześniej tego dnia meczowego Meksyk idealnie rozpoczął turniej na własnej ziemi, wygrywając 2:0 z Republiką Południowej Afryki w meczu, w którym pokazano aż trzy czerwone kartki.
Bramki Juliana Quinonesa i Raula Jimeneza zapewniły gospodarzom komplet punktów, ale najwięcej emocji wzbudziły decyzje brazylijskiego sędziego Wiltona Sampaio. Pierwsza czerwona kartka dla Yayi Sithole z RPA za przerwanie akcji bramkowej była uzasadniona, jednak druga i trzecia decyzja arbitrów budziły już znacznie większe kontrowersje.
Jako że był to pierwszy mecz turnieju, może to być sygnał, że sędziowie będą surowiej karać zawodników kartkami.
Dla porównania – podczas całych Mistrzostw Świata 2022 pokazano cztery czerwone kartki, a tutaj już mamy trzy.
Zawodnik dnia
Korzystając z nowego, ulepszonego systemu ocen zawodników Flashscore, wyróżniliśmy Lee Kang-Ina z Korei Południowej jako zawodnika dnia (ocena 9.0).
Napastnik PSG był w znakomitej formie – zaliczył pięć udanych dryblingów i wygrał dziesięć z czternastu pojedynków, będąc centralną postacią wszystkich dobrych akcji Koreańczyków.
To on asystował przy pierwszym golu, posyłając idealne dośrodkowanie do In-Beoma.

Bramka dnia
Może nie była to najbardziej efektowna bramka, jaką kiedykolwiek zobaczysz, ale trafienie głową Jimeneza dla Meksyku z pewnością było najbardziej emocjonalne.
35-latek, który dzień przed inauguracją ogłosił powrót do Wolves, nie krył łez podczas celebracji, wskazując palcem w niebo na cześć zmarłego ojca.

Było to także jego pierwsze trafienie w historii występów na Mistrzostwach Świata, co miało jeszcze większe znaczenie, bo padło na własnym stadionie.
Kibic(e) dnia
Atmosfera na stadionie w Meksyku – znanym powszechnie jako Estadio Azteca – była niesamowita i tchnęła życie w ten kontrowersyjny mundial. Przy pełnych trybunach już na początku meczu pojawiła się pierwsza "meksykańska fala", ale to obraz wspólnej radości po golu Quinonesa na długo pozostanie w pamięci kibiców.
Szkoda tylko, że ta legendarna arena nie będzie już gościć żadnego meczu po 1/8 finału.
Najlepsze z mediów społecznościowych
Republika Południowej Afryki przegrała swój pierwszy mecz na mundialu, ale z pewnością rozpoczęła go z przytupem. Już przy wejściu na Estadio Azteca pokazała swój rytm i taneczne ruchy.
