Niemann samodzielnym liderem, Duda czwarty po trzecim dniu Grand Chess Tour w Warszawie

Duda czwarty po trzecim dniu Grand Chess Tour w Warszawie.
Duda czwarty po trzecim dniu Grand Chess Tour w Warszawie.Photo by FOTO OLIMPIK / NURPHOTO / NURPHOTO VIA AFP

Amerykanin Hans Niemann z 13 punktami w dorobku został samodzielnym liderem po dziewięciu rundach turnieju Grand Chess Tour w szachach szybkich i błyskawicznych w Warszawie. Ex aequo czwartą pozycję zajmuje Jan-Krzysztof Duda - 9, a dziesiąty jest Radosław Wojtaszek - 6.

W partiach szachów szybkich w Grand Chess Tour, a takie rozpoczęły zmagania w stolicy Polski, zawodnicy za zwycięstwo otrzymują dwa punkty, a za remis – jeden.

Po trzech dniach rywalizacji w Centrum Konferencyjnym POLIN na Muranowie sammodzielnym liderem piątej edycji turnieju został debiutujący w stolicy Polski amerykański arcymistrz Niemann, który jako jedyny pozostaje bez porażki w turnieju, mając na koncie cztery zwycięstwa i pięć remisów. W czwartek rozpoczął od remisu z innym Amerykaninem Wesleyem So, z którym prowadził w klasyfikacji po sześciu rundach, po czym pokonał Dudę i zremisował z Wojtaszkiem.

"Jestem trochę zaskoczony, że tak dobrze poszła mi pierwsza część turnieju. Obiektywnie mówiąc jestem lepszy w szachach błyskawicznych niż szybkich. Spodziewałem się, że na tym etapie turnieju będę musiał gonić, a tymczasem mam przewagę. Jestem spokojny i pewny swego, choć przed nami jeszcze sporo grania. Podoba mi się w Warszawie, skupiam się jednak na turnieju, do tej pory znalazłem jedynie trochę czasu na pogranie w tenisa i padla" – powiedział 22-letni arcymistrz, urodzony w San Francisco.

Niemann wyprzedza o jeden punkt So oraz o dwa ubiegołorocznego zwycięzcę, repreentującego Słowenię Rosjanina Władimira Fiedosiejewa. Po dziewięć punktów ma trójka szachistów zajmujących czwartą pozycję: Duda, mistrz świata Gukesh Dommaraju z Indii oraz Amerykanin Fabiano Caruana.

Duda, który w trzech pierwszych edycjach warszawskiego turnieju nie schodził z podium klasyfikacji końcowej, rozpoczął dzień od zwycięstwa z reprezentującym Francję Irańczykiem Alirezą Firouzją, a zakończył szybkim remisem z So.

"Myślę, że nie gram w Warszawie źle, ale zanotowałem dwie niepotrzebne porażki, zwłaszcza bolała ta z Gukeshem. Niestety, przegrałem też z Niemannem, bo czasem zdarza mi się zagrać jak kiepski szachista. Nie widziałem bardzo prostej idei w końcówce, gdzie myślę, że byłby bez żadnych problemów remis. Teraz czas na blitza, czyli taki trochę szachowy 'street fight'. Czasem będą spokojne partie, czasem agresywne, ale generalnie na pewno będzie dużo większa wariacja" – skomentował arcymistrz z Wieliczki.

Czwartek był ostatnim dniem rywalizacji w szachach szybkich. W piątek i sobotę czekają uczestników pojedynki w blitzu (po dziewięć rund dziennie).

Pula nagród turnieju Superbet Rapid & Blitz Poland wynosi 200 tys. dolarów. W ramach całego cyklu Grand Chess Tour (z łączną kwotą premii 2 mln dol.) odbędą się jeszcze turnieje w Bukareszcie (12-24 maja, szachy klasyczne), Zagrzebiu (29 czerwca - 6 lipca) i St. Louis (31 lipca - 7 sierpnia oraz klasyczny Sinquefield Cup 8-12 sierpnia). Wielki finał zaplanowano także w Saint Louis (21-28 sierpnia).

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen