Wczorajsze nieoficjalne doniesienia o testach medycznych zostały potwierdzone: 25-letni obrońca Maik Nawrocki przechodzi z Celticu do RC Lens na zasadzie transferu bezpośredniego. Polak podpisał umowę do 2030 roku.
Bardzo miło widzieć Nawrockiego uśmiechniętego, gdy pamięta się jego trudy w Glasgow, skąd próbował się wydostać w najgorszym okresie. W sezonie 2025/26 wypożyczenie do Hannoveru 96 wyraźnie ożywiło jego karierę, a 17 meczów w 2. Bundeslidze zwieńczył trzema golami i tylomaż asystami. Pewnie byłoby lepiej, gdyby nie względy zdrowotne.
Co prawda urodził się i wychował w Bremie, ale Lens bez wątpliwości zaliczyło go jako już 21. Polaka w swoich barwach, a już drugim w tym tygodniu po Michale Skórasiu. Klub z północy Francji chwali przede wszystkim jego skuteczność w przechwytach i odbiorach, która może okazać się dużym atutem piłkarza.
Dyrektor sportowy Lens Jean-Louis Leca chwali Nawrockiego za dobrą grę trójką w obronie i twarde krycie, a także za swobodę w grze piłką. To nie koniec: "Jego znajomość francuskiego, dobry mental i obecność Michała (Skórasia) w kadrze na pewno ułatwią aklimatyzację. W wieku 25 lat ma jeszcze miejsce na rozwój i wierzymy w jego wzrost ze sztabem, który docenia jego profil" - powiedział Leca.

