Przejdź do głównej treści

Borussia sfinalizowała transfer Konstanteliasa. Oburzeni fani PAOK-u próbowali zablokować przejście

Giannis Konstantelias wzmocnił Borussię Dortmund.
Giannis Konstantelias wzmocnił Borussię Dortmund.Borussia Dortmund

Borussię Dortmund wzmocnił pomocnik Giannis Konstantelias z PAOK-u Saloniki. Reprezentant Grecji przechodzi za 26 milionów euro, a klub z Westfalii może dopłacić kolejne sześć milionów w formie bonusów. Grecki piłkarz podpisał w nowym klubie pięcioletni kontrakt.

Według informacji Sky porozumienie między wszystkimi stronami zostało osiągnięte już w niedzielę, kiedy Konstantelias przeszedł badania medyczne w Dortmundzie. PAOK ma realną szansę otrzymać za swojego wychowanka, wraz z bonusami, 29-30 milionów euro. Grecki klub zagwarantował sobie także 15 procent z ewentualnej przyszłej sprzedaży.

"Nie mogę się doczekać gry dla Borussii Dortmund. BVB to wielki klub i zrobię wszystko, by odnieść tu sukces" - powiedział Konstantelias po podpisaniu długoterminowej umowy.

"Widzimy w Giannisie ogromny potencjał i jesteśmy przekonani, że bardzo dobrze wpasuje się do naszego zespołu. Chciałbym podziękować PAOK-owi za profesjonalną i otwartą współpracę przy realizacji transferu" - stwierdził dyrektor sportowy klubu z Bundesligi Ole Book.

Konstantelias w ostatnich sezonach był jednym z filarów PAOK-u. Mimo że ma dopiero 23 lata, rozegrał już 190 meczów w barwach zespołu z Salonik, zdobywając 44 gole i notując 26 asyst. W reprezentacji Grecji wystąpił 18 razy. Borussia liczy przede wszystkim na jego wszechstronność w ofensywie, a Grek będzie zarabiał w nowym klubie trzy-cztery miliony euro brutto rocznie.

Pożegnanie pełne emocji

Odejście jednej z największych gwiazd klubowych w Salonikach wywołało burzę wśród kibiców. Fani PAOK-u protestowali przed siedzibą klubu oraz w mediach społecznościowych, próbując w ostatniej chwili zablokować transfer.

Przypomnieli przy tym wydarzenia z zeszłego lata, kiedy transfer Konstanteliasa do Stuttgartu upadł właśnie pod silnym naciskiem kibiców. Grupa ultrasów Gate 4 opublikowała wiadomość "Ręce precz od Konstanteliasa" i nazwała go największym piłkarzem, jaki od czasów klubowej legendy Giorgosa Koudasa zakładał koszulkę PAOK-u.

Protesty wpłynęły nawet na sam transfer. Po przylocie do Dortmundu Konstanteliasa przy kontroli lotniskowej zaczepił nieznajomy mężczyzna i wręczył mu telefon, przez który pomocnik połączył się na wideorozmowie z oburzonymi kibicami PAOK-u. Grek musiał przez ponad minutę tłumaczyć się z nadchodzącego odejścia, dopiero potem mógł udać się na badania lekarskie.

Dortmund wzmacnia grecki ślad

Dortmund interesował się Konstanteliasem już od dłuższego czasu, ale na pierwszy plan wysunął się po nieudanych negocjacjach w sprawie transferu Saida El Mali z FC Koeln. BVB miało greckiego ofensywnego piłkarza od dawna na radarze i już wcześniej przygotowywało się do jego sprowadzenia. Konstantelias w BVB dołączył do innego młodego greckiego pomocnika Konstantinosa Karetsasa, który przyszedł z Genku.

Zespół z Westfalii finalizuje także transfer kolejnego pomocnika Joey'ego Veermana z PSV Eindhoven. Za niego, zgodnie z klauzulą odstępnego w kontrakcie, ma zapłacić 22-25 milionów euro.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen