Piłkarze ze Stambułu w 2. rundzie kwalifikacji LM wyeliminowali wicemistrza Polski Górnika Zabrze, a w trzeciej poradzili sobie ze Sturmem Graz Szymona Włodarczyka. Teraz poprzeczka zawiśnie jednak bardzo wysoko - rywalem będzie jeden z czołowych francuskich klubów.
Wtorkowy mecz w Turcji z Olympique Lyon rozpocznie się o godz. 21, podobnie jak wszystkie pozostałe w ostatniej rundzie eliminacji Champions League.
Sabah Baku, w którym regularnie występuje Puchacz, wystąpi dzień później w Bukareszcie z izraelskim Hapoelem Beer Szewa. Dla każdego tych klubów awans do fazy zasadniczej (ligowej) Ligi Mistrzów byłby historycznym wydarzeniem.
Drużyna z Azerbejdżanu w poprzedniej fazie w dobrym stylu wyeliminowała duński Aarhus GF (1:2, 4:0), który z kolei rundę wcześniej okazał się lepszy w rzutach karnych od mistrza Polski Lecha Poznań.
Natomiast Hapoel niespodziewanie uporał się z Crveną Zvezdą Belgrad, wygrywając oba spotkania tej rywalizacji (1:0, 2:0).
Również w środę słoweński NK Celje, którego piłkarzem jest kontuzjowany Łukasz Bejger, zagra na wyjeździe ze Slovanem Bratysława.
Rewanże zaplanowano na 25 i 26 sierpnia.
