Wygrani: Coventry
Po 25 długich i ciężkich latach nieobecności, Coventry w końcu przypieczętowało awans z powrotem do ziemi obiecanej Premier League.
Remis 1:1 z Blackburn był wystarczający dla "Sky Blue"s Franka Lamparda, którzy nadawali tempo całej kampanii Championship.
Szampan będzie lał się w Coventry do samego końca sezonu, ale może być jeszcze lepiej, ponieważ do zagwarantowania sobie tytułu ligowego potrzebne jest jeszcze jedno zwycięstwo.

Przegrani: Grasshoppers
To był sezon do zapomnienia dla szwajcarskiej drużyny Grasshoppers, która spędziła kolejny rok walcząc o utrzymanie w Super League.
Puchar Szwajcarii dał trochę wytchnienia drużynie z Zurychu, która awansowała do półfinału, gdzie zmierzyła się z drugoligowym Lausanne Ouchy.
Grasshoppers zostali jednak wyrzuceni z rozgrywek z porażką 2:0, co doprowadziło do niepokojów wśród fanów, którzy rzucali racami w zawodników, autobus drużyny i próbowali dostać się do szatni.
Wygrani: Beveren
Belgijska drużyna Beveren już dawno zapewniła sobie tytuł drugiej ligi Challenger Pro League, zanim zakończyła sezon wygraną 2:1 z Seraing.
Ale to ostatnie zwycięstwo było wyjątkowe, ponieważ potwierdziło, że przez całą kampanię byli niepokonani z oszałamiającą liczbą 28 zwycięstw i zaledwie czterema remisami.
Jest to rzadki wyczyn w profesjonalnej belgijskiej piłce nożnej, a Beveren stał się pierwszym mistrzem, który pozostał niepokonany od czasu Royale Union Saint-Gilloise w 1934 roku.
Przegrani: NEC Nijmegen
NEC Nijmegen ma zaskakująco dobry sezon w Holandii, zajmując obecnie miejsce w play-offach Ligi Mistrzów w Eredivisie.
Mieli również szansę na zdobycie Pucharu Holandii przeciwko AZ Alkmaar i zakończenie długiej passy finałowych występów bez zwycięstwa.
Dla NEC było to jednak bardziej bolesne, gdyż zostali rozgromieni 5:1, co oznacza, że przegrali każdy z ostatnich sześciu meczów finałowych i wyrównali wyczyn północnoirlandzkiej drużyny Larne.
FC Ruggell, amatorski klub z Liechtensteinu, ma teraz najdłuższą w Europie passę siedmiu przegranych w finałach.
Wygrany: Jack Bycroft (Exeter)
Alarm bramkowy! Bycroft z Exeter strzelił w 96. minucie dramatycznego gola wyrównującego w zremisowanym 3:3 meczu ze Stockport, aby utrzymać swoją drużynę w walce o przetrwanie w League One.
24-latek podszedł do rzutu rożnego w doliczonym czasie gry, gdy przegrywali i uderzył głową godną napastnika, by wywołać euforię.
Bohaterstwo Bycrofta zapewniło Exeter ważny punkt, a także pomogło Cardiff przypieczętować awans do Championship z powodu utraty punktów przez Stockport.
Przegrany: Gift Orban (Hellas Verona)
Napastnik Hellas Verona, Orban, został uwikłany w brzydkie pomeczowe sceny po porażce 0:1 swojej zagrożonej spadkiem drużyny z AC Milan w Serie A.
Sfrustrowany Orban odjeżdżał ze stadionu, gdy podobno odmówił zatrzymania się przed kibicami proszącymi o zdjęcia.
Konfrontacja została następnie zapoczątkowana przez fana uderzającego w samochód Nigeryjczyka, co spowodowało, że opuścił on swój pojazd i zaangażował się w fizyczną sprzeczkę, która została uchwycona przez osoby postronne.
