Wygrani i przegrani: Powrót Coventry do Premier League, gol bramkarza i bójki kibiców

Coventry świętuje po wywalczeniu awansu do Premier League
Coventry świętuje po wywalczeniu awansu do Premier LeagueAction Images via Reuters / Jason Cairnduff

Od długo wyczekiwanego powrotu Coventry do Premier League po bójki kibiców z zawodnikami własnej drużyny – Flashscore przygląda się największym wygranym i przegranym weekendu.

Wygrani: Coventry

Po 25 długich i ciężkich latach nieobecności, Coventry w końcu przypieczętowało awans z powrotem do ziemi obiecanej Premier League.

Remis 1:1 z Blackburn był wystarczający dla "Sky Blue"s Franka Lamparda, którzy nadawali tempo całej kampanii Championship.

Szampan będzie lał się w Coventry do samego końca sezonu, ale może być jeszcze lepiej, ponieważ do zagwarantowania sobie tytułu ligowego potrzebne jest jeszcze jedno zwycięstwo.

Piłkarze Coventry świętują szampanem po wywalczeniu awansu do Premier League
Piłkarze Coventry świętują szampanem po wywalczeniu awansu do Premier LeagueAction Images via Reuters / Jason Cairnduff

Przegrani: Grasshoppers

To był sezon do zapomnienia dla szwajcarskiej drużyny Grasshoppers, która spędziła kolejny rok walcząc o utrzymanie w Super League.

Puchar Szwajcarii dał trochę wytchnienia drużynie z Zurychu, która awansowała do półfinału, gdzie zmierzyła się z drugoligowym Lausanne Ouchy.

Grasshoppers zostali jednak wyrzuceni z rozgrywek z porażką 2:0, co doprowadziło do niepokojów wśród fanów, którzy rzucali racami w zawodników, autobus drużyny i próbowali dostać się do szatni.

Wygrani: Beveren

Belgijska drużyna Beveren już dawno zapewniła sobie tytuł drugiej ligi Challenger Pro League, zanim zakończyła sezon wygraną 2:1 z Seraing.

Ale to ostatnie zwycięstwo było wyjątkowe, ponieważ potwierdziło, że przez całą kampanię byli niepokonani z oszałamiającą liczbą 28 zwycięstw i zaledwie czterema remisami.

Jest to rzadki wyczyn w profesjonalnej belgijskiej piłce nożnej, a Beveren stał się pierwszym mistrzem, który pozostał niepokonany od czasu Royale Union Saint-Gilloise w 1934 roku.

Przegrani: NEC Nijmegen

NEC Nijmegen ma zaskakująco dobry sezon w Holandii, zajmując obecnie miejsce w play-offach Ligi Mistrzów w Eredivisie.

Mieli również szansę na zdobycie Pucharu Holandii przeciwko AZ Alkmaar i zakończenie długiej passy finałowych występów bez zwycięstwa.

Dla NEC było to jednak bardziej bolesne, gdyż zostali rozgromieni 5:1, co oznacza, że przegrali każdy z ostatnich sześciu meczów finałowych i wyrównali wyczyn północnoirlandzkiej drużyny Larne.

FC Ruggell, amatorski klub z Liechtensteinu, ma teraz najdłuższą w Europie passę siedmiu przegranych w finałach.

Wygrany: Jack Bycroft (Exeter)

Alarm bramkowy! Bycroft z Exeter strzelił w 96. minucie dramatycznego gola wyrównującego w zremisowanym 3:3 meczu ze Stockport, aby utrzymać swoją drużynę w walce o przetrwanie w League One.

24-latek podszedł do rzutu rożnego w doliczonym czasie gry, gdy przegrywali i uderzył głową godną napastnika, by wywołać euforię.

Bohaterstwo Bycrofta zapewniło Exeter ważny punkt, a także pomogło Cardiff przypieczętować awans do Championship z powodu utraty punktów przez Stockport.

Przegrany: Gift Orban (Hellas Verona)

Napastnik Hellas Verona, Orban, został uwikłany w brzydkie pomeczowe sceny po porażce 0:1 swojej zagrożonej spadkiem drużyny z AC Milan w Serie A.

Sfrustrowany Orban odjeżdżał ze stadionu, gdy podobno odmówił zatrzymania się przed kibicami proszącymi o zdjęcia.

Konfrontacja została następnie zapoczątkowana przez fana uderzającego w samochód Nigeryjczyka, co spowodowało, że opuścił on swój pojazd i zaangażował się w fizyczną sprzeczkę, która została uchwycona przez osoby postronne.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen