Ueda, 28 lat, był szeroko łączony z Lille po tym, jak opuścił Rotterdam bezpośrednio po domowym remisie Feyenoordu 2:2 z ADO Den Haag. Prezes Lille Olivier Letang miał być obecny na tym meczu, by negocjować ostatnie szczegóły z władzami Feyenoordu.
Lille zapłaciło za Uedę 15 milionów euro, a napastnik podpisał kontrakt do 2030 roku w północnej Francji.
"Jestem zachwycony, że dołączam do Lille – klubu, z którym trzeba się liczyć zarówno w Ligue 1, jak i Lidze Mistrzów. Klub zrobił na mnie ogromne wrażenie, szczególnie styl gry – który bardzo mi odpowiada – ale także wspaniały stadion i kibice" – powiedział Ayase Ueda na oficjalnej stronie Lille.
"Moim celem jest jak największy rozwój i dalszy postęp jako zawodnik. Chcę dawać z siebie wszystko w tej koszulce i poprzez swoją grę odwdzięczyć się Lille za zaufanie, jakim mnie obdarzono".
Letang wyraził radość z pozyskania Uedy, który rozegrał 43 mecze w reprezentacji Japonii i strzelił 18 goli, z czego dwa przeciwko Tunezji na Mistrzostwach Świata FIFA 2026.
"Z radością ogłaszamy transfer Ayase, który będzie pierwszym Japończykiem w historii w koszulce LOSC. Przekraczanie granic niemożliwego to część naszego DNA i kultury. Przede wszystkim jednak szukaliśmy wszechstronnego napastnika, który potrafi zaznaczyć swoją obecność w polu karnym rywali, a także wnosi doświadczenie i umiejętności uzupełniające skład, który już mamy".
"Niezapomniany czas"
Ueda dołączył do Feyenoordu z belgijskiego Cercle Brugge za 9 milionów euro w 2023 roku i musiał cierpliwie czekać na swoją szansę. 43-krotny reprezentant Japonii zdobył 12 bramek w 47 ligowych meczach po transferze, ale najlepszy sezon w karierze rozegrał w rozgrywkach 2025/26, kiedy strzelił 25 goli w 31 spotkaniach Eredivisie i został królem strzelców ligi.
"Odejście z Feyenoordu po wszystkich wspaniałych chwilach, które tu przeżyłem z każdym, znaczy dla mnie bardzo wiele" – powiedział Ueda na oficjalnej stronie Feyenoordu.
"Mogę tylko wyrazić wdzięczność – za zaufanie i wsparcie, jakie zawsze okazywali mi kibice i ludzie w klubie, oraz za wszystko, co udało mi się osiągnąć w ostatnim sezonie. Cieszę się, że mogłem zakończyć czas w Feyenoordzie jako najlepszy strzelec klubu i że w ostatnią niedzielę jeszcze raz poczułem, jak to jest strzelić gola na De Kuip".
W czterech meczach tego sezonu Ueda zdobył już 3 bramki i zanotował asystę dla Feyenoordu, który rozpoczął kampanię Eredivisie od dwóch zwycięstw i dwóch remisów.
"To, co dały mi te lata w tym klubie, jest niezapomniane. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś się spotkamy i usłyszę raz jeszcze piosenkę, którą kibice zawsze dla mnie śpiewali. Dziękuję za wszystko – to był wspaniały czas".
Odejście Uedy oznacza, że Feyenoord ma obecnie w kadrze pierwszego zespołu tylko dwóch napastników – Shaqueela van Persiego oraz letni nabytek Nacho Ferriego – żaden z nich nie zdobył jeszcze bramki w tym sezonie. Duński napastnik Casper Tengstedt opuścił klub wcześniej w poniedziałek, podpisując kontrakt z Toulouse.
Oczekuje się, że Feyenoord będzie aktywnie szukał nowego napastnika do pierwszego składu.
W czołowych ligach europejskich, a także w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce, trwa letnie okno transferowe. W stale aktualizowanym trackerze można śledzić informacje o sfinalizowanych i planowanych transferach, a także spekulacje i nowości dotyczące kontraktów zawodników.
