Przejdź do głównej treści

Osaka pewnie przechodzi przez 1. rundę US Open w stylizacji inspirowanej byłą gwiazdą NBA

Osaka inspiruje się Iversonem na debiut w US Open
Osaka inspiruje się Iversonem na debiut w US OpenFoto von CHARLY TRIBALLEAU / AFP

Japońska tenisistka Naomi Osakaponownie zachwyciła w poniedziałkowy wieczór podczas swojego debiutu na US Open, pojawiając się na korcie w stroju będącym hołdem dla byłej gwiazdy NBA Allena Iversona.

Japonka, triumfatorka turnieju wielkoszlemowego w Nowym Jorku w 2018 i 2020 roku, pokonała w pierwszej rundzie Rosjankę Anastasię Zakharowa 7:6(8:6), 7:6(7:3) w meczu zakończonym po północy.

Była liderka światowego rankingu miała sporo nerwów w starciu z Zakharovą, która zajmuje 101. miejsce w rankingu WTA. Rosjanka miała okazję serwować na zwycięstwo w pierwszym secie i prowadziła 4:3 w tie-breaku.

Osaka rozstrzygnęła losy spotkania po dwóch godzinach i dwóch tie-breakach, prezentując przeciętny tenis, daleki od zainteresowania, jakie wzbudziła swoim wejściem na kort.

Japonka po raz kolejny potwierdziła swój status ikony mody w tenisie: jeśli na Wimbledonie miała sukienkę inspirowaną kimonem, tym razem wyszła z tunelu w długim stroju z kapturem, w jasnych, bardzo widocznych kolorach.

Po losowaniu stron kortu zrezygnowała z części stroju, by zaprezentować ciemny zestaw z elementami koszykarskimi, w tym opaską na łokieć i bandaną na czole – dokładnie jak Iverson.

"Zawsze się denerwuję na debiut tutaj, bo chcę zagrać dobrze i chcę wam pokazać też inne stylizacje" – powiedziała po zwycięstwie N. Osaka, mając na głowie warkoczyki inspirowane byłym zawodnikiem Sixers, czterokrotnym królem strzelców NBA.

"Nie mogę się doczekać, żeby cię poznać"

"To jest hołd dla Iversona. Bardzo mi się to podoba" – wyjaśniła. "Lubię wyrażać siebie przez ubrania. Nie jestem aż taką fanką mówienia" – dodała Japonka po meczu.

Naomi Osaka już podczas sobotniej konferencji prasowej pojawiła się w koszulce z wizerunkiem Iversona, któremu przypisuje się wprowadzenie stylu ulicznego do NBA.

"Dla mnie to pionier. To także ktoś, kogo bardzo podziwiam, bo w pewien sposób wniósł ogromny wkład w świat mody – czy zrobił to celowo, czy nie – ale zmienił sposób, w jaki ubierają się koszykarze NBA" – powiedziała zwyciężczyni meczu, zaznaczając, że nie rozmawiała z byłym koszykarzem.

"Na razie nie, ale mam nadzieję, że to zobaczy" – odpowiedziała z uśmiechem.

"Wow, co za zaszczyt! Jestem WIELKIM FANEM i nie mogę się doczekać, żeby cię poznać" – napisał Iverson na swoim Instagramie tuż przed rozpoczęciem meczu.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen