Gabriel Jesus podpisał trzyletni kontrakt z Barceloną po odejściu z Arsenalu w ramach transferu wycenianego na 10 milionów euro.
Już wcześniej spodziewano się, że były napastnik City opuści Emirates Stadium tego lata, jednak jego transfer do mistrza LaLiga był zaskoczeniem po sezonie, w którym zdobył tylko sześć bramek w 27 meczach we wszystkich rozgrywkach.
Barcelona sięgnęła po niego po odejściu Roberta Lewandowskiego tego lata, a trener Hansi Flick desperacko szukał następcy legendarnego napastnika.
Jesus został trzecim letnim wzmocnieniem Barcelony z Premier League, po transferach Anthony'ego Gordona z Newcastle oraz Rodriego z Manchesteru City.
Wypowiadając się na temat transferu, Aguero powiedział w rozmowie z Jijantes, że Jesus powinien błyszczeć w drużynie Blaugrany, która obecnie prowadzi w LaLiga.
"Gabriel Jesus może wnieść wiele do Barcy. Pep (Guardiola) korzystał z niego, gdy potrzebowaliśmy bardziej klasycznego napastnika i miał bardzo jasno określoną rolę. Flick ma podobny styl. W Premier League naprawdę trudno jest strzelać gole, to bardzo wymagające. Uważam, że może spokojnie zdobywać 10 lub 15 bramek w sezonie" - podkreślił.
Poparł także inny nowy transfer, Rodriego: "Barça będzie miała dużo radości z Rodrigo. Gra bardzo prosto i świetnie się ustawia, gra dla zespołu, dobrze wspiera... Przewiduje rozwój akcji. To nie to samo oglądać go w telewizji, co na boisku".
Jesus może zadebiutować już w niedzielę, gdy Barcelona zagra na wyjeździe z Valencią i będzie walczyć o kolejne trzy punkty.
