"Upokorzono mnie i zszargano moją reputację, mimo że grałem w Pucharze Narodów Afryki z kontuzją" – oświadczył kapitan Gabonu we wtorkowym wywiadzie telewizyjnym.
"To była ostatnia kropla, która przelała czarę goryczy i wolę na tym poprzestać" – dodał najlepszy strzelec wszech czasów reprezentacji Gabonu, obwiniony przez rząd kraju za niepowodzenie w Pucharze Narodów Afryki 2025.
Gabon odpadł z tych rozgrywek w fazie grupowej po trzech porażkach, w tym po przegranej z Wybrzeżem Kości Słoniowej 2:3.
"To osłabia część naszej tożsamości narodowej" – ocenił wówczas wynik meczu prezydent Gabonu Brice Clotaire Oligui Nguema.
Później rząd podjął decyzję o rozwiązaniu sztabu szkoleniowego, zawieszeniu reprezentacji narodowej do odwołania oraz wykluczeniu z gry 37-letniego Pierre-Emericka Aubameyanga i o rok starszego Bruno Ecuele Mangi. Zawieszenie tych doświadczonych piłkarzy wywołało wówczas falę oburzenia wśród gabońskich kibiców.
"Myślę, że problemy drużyny są o wiele głębsze niż ja sam" – przyznał Aubameyang.

Gaboński napastnik podjął się ostatnio trudnego wyzwania, gdy po raz drugi w karierze odszedł z Olympique Marsylia i dołączył do Deportivo La Coruna, które powróciło do hiszpańskiej LaLiga po długim okresie nieobecności. Strzelił już trzy gole dla swojego nowego zespołu. Teraz natomiast nowy selekcjoner reprezentacji Gabonu Sebastien Migne będzie musiał zmierzyć się z odejściem kapitana, przygotowując drużynę do zbliżających się eliminacji Pucharu Narodów Afryki.
Po tym jak Gabon nie zakwalifikował się na mistrzostwa świata 2026, jego celem będzie wywalczenie prawa gry w kolejnym Pucharze Narodów Afryki, który będzie rozgrywany w Kenii, Tanzanii i Ugandzie w dniach 19 czerwca – 17 lipca 2027 roku.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

