Marcus Rashford opuścił klub, a Anthony Gordon i Karim Adeyemi zostali sprowadzeni, by zapewnić rywalizację o miejsce w ataku.
De Jong może pauzować przez kilka miesięcy
Julian Alvarez wciąż jest obserwowany i pozostaje głównym kandydatem do zastąpienia Roberta Lewandowskiego, choć wydaje się, że Atletico Madryt będzie walczyć do końca, by zatrzymać swoją gwiazdę.
Niezależnie od ruchów transferowych, Katalończycy muszą poradzić sobie z utratą Frenkiego de Jonga z powodu kontuzji – Holender wrócił z mundialu z naderwaniem więzadła pobocznego przyśrodkowego (MCL) w prawym kolanie.
Sezon 2025/26 w wykonaniu de Jonga był nieco szarpany – opuścił kilka spotkań z powodu zawieszenia, spraw osobistych, choroby, urazu mięśniowego, problemów z ścięgnem udowym oraz wymuszonego odpoczynku.
Pod koniec sezonu był już w pełni sił, został powołany do reprezentacji Holandii i rozegrał wszystkie mecze na mistrzostwach świata.
Bernal może ugruntować swoją pozycję w Barcelonie
Jednak okazało się, że podczas turnieju grał z bólem, a świadomość, że pomocnik może wypaść na kilka miesięcy, a nie tygodni, otwiera Marcowi Bernalowi drzwi do wywalczenia miejsca w pierwszym składzie.
Bernal, mający zaledwie 19 lat, bywa porównywany – być może nieco na wyrost – do Sergio Busquetsa, który dla wielu był najlepszym defensywnym pomocnikiem swojego pokolenia.
Choć miał swój udział w zdobyciu przez Barcę mistrzostwa Hiszpanii w poprzednim sezonie, nie był podstawowym zawodnikiem, a jako że Manchester City podobno obserwuje jego sytuację w związku z niepewnością dotyczącą przyszłości Rodriego, pojawiają się głosy, że Citizens mogą spróbować go pozyskać i dać mu minuty, na które zasługuje.
Pojawiły się nawet sugestie, że Rodri mógłby trafić na Camp Nou, a nie do Realu Madryt właśnie z powodu problemów de Jonga, choć wydaje się to mało sensowne, skoro Bernal jest gotowy, by wejść do składu.
Więcej goli niż de Jong przy 1 500 minutach mniej na boisku
W sezonie 2025/26, mimo że zaliczył 33 występy we wszystkich rozgrywkach, młody pomocnik rozpoczął w wyjściowym składzie tylko 15 z nich, a jego 1 313 minut na boisku to znacznie mniej niż u wielu kolegów z drużyny.
Mimo to zdołał strzelić pięć goli, podczas gdy de Jong zdobył tylko jednego, choć Holender spędził na murawie ponad 1 500 minut więcej w trakcie sezonu.
Jeśli chodzi o dokładność podań, Bernal osiągnął 90,56%, co było jednym z najlepszych wyników w zespole, nawet jeśli wykonał tylko 890 podań.
De Jong z wynikiem 94,19% był najlepszy spośród zawodników regularnie grających u Hansiego Flicka, więc Bernal musi jeszcze poprawić się w tym aspekcie, jeśli chce być postrzegany jako podstawowy defensywny pomocnik w przyszłości.
Kreatywność de Jonga jest odczuwalna
Co więcej, choć kreowanie sytuacji nie jest typową domeną defensywnego pomocnika, wszechstronność de Jonga sprawiała, że w poprzednim sezonie wypracował kolegom aż 51 okazji. Bernal dla porównania miał ich tylko sześć.
Kolejnym elementem, w którym Holender się wyróżnia, są pojedynki jeden na jeden, choć są powody, by sądzić, że Bernal mógłby go wyprzedzić, gdyby dostał większą szansę.
Wynika to z faktu, że choć młody pomocnik wypada gorzej procentowo (63,9% i 53,22%), to jednak stoczył aż 171 pojedynków na ziemi – tylko o 34 mniej niż de Jong.
Bernal był też lepszy w powietrzu – stoczył 45 pojedynków główkowych i wygrał 22, podczas gdy Holender odpowiednio 31 i 18.
De Jong może mieć trudną drogę do odzyskania miejsca w składzie
Z defensywnego punktu widzenia, choć młodszy z tej dwójki nie podejmował tylu prób odbioru, to jednak jego skuteczność była wyraźnie wyższa.
23 udane odbiory na 34 próby dały Bernalowi skuteczność na poziomie 67,65%, podczas gdy de Jong przy 61 próbach i 28 udanych odbiorach osiągnął tylko 45,9%.
Hansi Flick nigdy nie bał się stawiać na młodych zawodników, jeśli wierzył w ich umiejętności, więc nie ma powodu, by teraz nie dać Bernalowi szansy na regularną grę, by mógł pokazać swój talent.
To, jak długo utrzyma się w składzie, będzie w dużej mierze zależeć od tego, kiedy de Jong wróci do pełni sił.
Jeśli nastąpi to później niż wcześniej, Holender może mieć przed sobą długą i trudną drogę do odzyskania miejsca w zespole.
