Real Madryt jest bardzo aktywny podczas letniego okna transferowego i wciąż nie zakończył działań mających na celu odświeżenie kadry przed sezonem 2026/27.
W ostatnich dniach najgłośniej w kontekście Królewskich mówi się o Yanie Diomande, którego transfer jest bliski finalizacji za kwotę około 120 milionów euro. Jednocześnie madrytczycy mieli po cichu pracować nad sprowadzeniem Rodriego.
Zgodnie z informacjami wspomnianego wyżej źródła, José Mourinho jasno daje do zrozumienia, że chce mieć hiszpańskiego pomocnika jako lidera środka pola, a klub, początkowo nieco sceptyczny wobec tej operacji, zdecydował się spełnić życzenie trenera.
Jeśli uda się osiągnąć porozumienie zarówno z piłkarzem, jak i z Manchesterem City, oficjalne ogłoszenie nastąpiłoby po transferze Diomande i byłoby zwieńczeniem jednego z najbardziej intensywnych okien transferowych Królewskich od lat.
Mourinho zauważył, że Real Madryt w ostatnich dwóch sezonach cierpiał z powodu braku kreatywności i znalazł swojego dyrygenta w postaci Rodriego, który niedawno przebywał w stolicy Hiszpanii na operacji kręgosłupa.
