Joan García wrócił do treningów z kolegami po trzech tygodniach przerwy spowodowanej problemami z kolanem. Z tego powodu zabrakło go również w kadrze reprezentacji Hiszpanii, a Luis de la Fuente w jego miejsce powołał Josepa Martíneza jako trzeciego bramkarza.
Przerwa Joana nie była jednak długa, a sam uraz nie okazał się poważny. Wszystko wskazuje więc na to, że bramkarz będzie gotowy na najbliższe spotkanie i może rozpocząć mecz z Getafe na Camp Nou.
Do treningów Barcelony wrócili również zawodnicy, którzy zakończyli już zgrupowania swoich reprezentacji, w tym Jules Koundé i Joao Cancelo. Dołączyli do nich także Xavi Espart i Marc Bernal, którzy w ostatnich dniach przebywali z młodzieżową reprezentacją Hiszpanii. Pozostali kadrowicze mają wrócić do klubu w czwartek.
Joan doznał urazu tuż przed przerwą reprezentacyjną, dzięki czemu opuścił tylko jedno spotkanie Barcelony. Nie zagrał w wygranym 3:1 meczu z Sevillą na Ramón Sánchez-Pizjuán, w którym hat-tricka zdobył Raphinha, a między słupkami zadebiutował niedawno pozyskany Dominik Livaković.
Raphinha z kolei przedwcześnie opuścił zgrupowanie reprezentacji Brazylii z powodu obrzęku mięśnia. W środę nie był jeszcze w stanie trenować na pełnych obrotach i jego występ przeciwko Getafe pozostaje niepewny. Po początkowych obawach w Barcelonie panuje jednak spokój w sprawie stanu zdrowia Brazylijczyka.
