Przejdź do głównej treści

Trzy rzuty karne, nieskuteczny Adeyemi i 13 stuprocentowych okazji Barcelony. Co stoi za rekordowym xG 6,74?

Yamal i Raphinha mieli ogromny udział w rekordowym xG.
Yamal i Raphinha mieli ogromny udział w rekordowym xG.REUTERS/Albert Gea TPX IMAGES OF THE DAY

W tym sezonie nikt nie chce grać przeciwko Barcelonie. Kataloński gigant jest na początku nowego sezonu w znakomitej formie i zdobywa mnóstwo bramek, co w 6. kolejce LaLiga boleśnie odczuli piłkarze Racingu Santander. Chociaż na Camp Nou udało im się dwukrotnie trafić do siatki, sami musieli aż siedem razy wyciągać piłkę z własnej bramki. I nie był to przypadek, bo oczekiwany liczba goli (xG) zatrzymała się na rekordowym poziomie 6,74.

Barcelona – Racing Santander 7:2

Barcelona należy do drużyn, które kreują najwięcej okazji i zdobywają najwięcej bramek, jednak to wskazane xG jest wyjątkowo wysokie. Od momentu, gdy zaczęto zbierać te dane, to najwyższa wartość xG w historii LaLiga.

Podopieczni Hansiego Flicka pobili tym samym własny rekord w hiszpańskiej ekstraklasie z początku tego roku, gdy pokonali Elche na wyjeździe 3:1, a xG wyniosło wtedy 6,16. Trzecie najwyższe xG (5,91) w tym zestawieniu należy do Realu Madryt, który w styczniu 2025 wygrał 4:1 z Las Palmas.

Statystyki meczu
Statystyki meczuFlashscore

Jeśli porównamy ten wynik z innymi czołowymi ligami, Barcelona i tak zajmuje drugie miejsce. W TOP 5 ligach wyższe xG w jednym meczu osiągnął tylko Liverpool, który 1 stycznia 2024 na Anfield pokonał Newcastle 4:2, a oczekiwane gole po stronie The Reds wyniosły 7,1. Trzecie miejsce przypadło pojedynkowi Marsylii ze Saint-Etienne (6,43).

Patrząc dokładniej na mecz Barcelony, kluczową rolę odegrały rzuty karne, bo Blaugrana wykonywała je aż trzy razy. Podczas gdy Raphinha dwukrotnie był skuteczny, Lamine Yamal w 45. minucie nie wykorzystał swojej szansy. Warto przypomnieć, że rzut karny ma wartość 0,788 – same te trzy jedenastki dały więc xG 2,364.

Najlepszą okazję według Opty miał jednak pod koniec pierwszej połowy Karim Adeyemi, którego strzał głową – paradoksalnie nieskuteczny – miał xG 0,96. Warto dodać, że według statystyk była to jedna z 13 stuprocentowych okazji Barcelony w tym meczu, co również jest rekordem LaLiga w ostatnich 10 latach.

Nie dziwi więc, że za większość xG odpowiadało ofensywne trio Raphinha, Yamal, Adeyemi. Brazylijski snajper, który zdobył hat-tricka, dzięki dwóm rzutom karnym osiągnął xG 2,38. Yamal mimo xG 1,83 wpisał się na listę strzelców tylko raz, ale zanotował też dwie asysty i ze średnią oceną 9,4 został wybrany piłkarzem meczu. Adeyemi uzbierał xG 1,66, ale nie zdobył bramki.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen