José Mourinho zdaje sobie sprawę, że luka w jego drużynie znajduje się w środku pola. W tej sytuacji ofensywna aktywność zrekompensowała to w pierwszych dwóch kolejkach ligowych, przynosząc sześć bramek.
Kylian Mbappe strzelił hat tricka przeciwko Realowi Sociedad, co przyćmiło pewne problemy w środkowej strefie.
W podobnej sytuacji znajduje się Barcelona, jeśli chodzi o pozycję napastnika, na której nie ma już Roberta Lewandowskiego.
Julián Álvarez to niespełnione marzenie Hansiego Flicka, który dostosowuje Raphinhę do roli środkowego napastnika. Brazylijczyk wraz z Ferminem Lopezem ma rozwiązać problemy Barcelony na tej pozycji.
