Liverpool interesował się Mbappe już wtedy, gdy dopiero zaczynał w pełni pokazywać swój potencjał w barwach AS Monaco. Francuski talent w rozmowie z The Athletic przyznał, że niewiele brakowało do przeprowadzki na Anfield: "Byłem blisko transferu do Liverpoolu. Dla mojej mamy to było wymarzone miejsce. Chciała, żebym tam poszedł".
Ostatecznie jednak wybrał inną drogę, bo chciał zostać we Francji i przebić się w PSG. Jego mama była wielką fanką trenera Jurgena Kloppa i podczas negocjacji sama wybrała się do Anglii. Odwiedziła miasto, stadion i spotkała się z przedstawicielami klubu.
"Pojechała na Anfield i zakochała się w tym miejscu. Sama była tam na kilku meczach, żeby poczuć atmosferę i wyobrazić sobie, jak kiedyś tam zagram" - opisał Mbappe.
Klopp później ujawnił, jak bardzo Liverpool zabiegał o młodego Francuza. Według niego klub zapewnił nawet prywatny samolot, by negocjacje odbywały się z dala od mediów. Z Blackpool Klopp poleciał do Nicei. "Naprawdę zaangażowaliśmy się w ten temat. Rozmawialiśmy z rodziną i delektowaliśmy się dobrym jedzeniem" - wspominał trener.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

Spotkanie jednak nie przyniosło oczekiwanego rezultatu. The Reds starali się utrzymać negocjacje w tajemnicy, ale mimo to ich cel wybrał inną drogę. "Pamiętam, że byliśmy w samolocie i kręciliśmy się w powietrzu, podczas gdy on wyjaśniał nam szczegóły swojego projektu" – mówił Mbappe.
Francuz nazwał całą sytuację zabawną historią i wyjaśnił, dlaczego wtedy odrzucił ofertę Liverpoolu: "Nie skorzystałem z niej, bo chciałem grać w rodzinnym mieście – w Paryżu. Nie chciałem opuszczać swojego kraju, dopóki się nie przebiję".

Dla osoby urodzonej i wychowanej w Paryżu, jak sam mówi, nie było lepszego uczucia niż udowodnić, że właśnie tam może zostać gwiazdą. W 2017 roku zamiast Liverpoolu wybrał PSG, początkowo na zasadzie wypożyczenia z AS Monaco z opcją stałego transferu za 180 mln euro.
W Paryżu spędził ostatecznie siedem lat i z 256 bramkami w oficjalnych meczach został najlepszym strzelcem w historii klubu. W 2024 roku przeniósł się do Realu Madryt, gdzie gra do dziś.
