Raúl Asencio (23 lata), wychowanek Realu Madryt, został w środę ukarany grzywną w wysokości 14 400 euro oraz ośmiomiesięcznym zakazem prowadzenia pojazdów za jazdę pod wpływem alkoholu. Jego proces w innej sprawie sądowej, razem z trzema byłymi kolegami z akademii madryckiego klubu, ma rozpocząć się w czwartek na Gran Canarii.
Asencio, oskarżony o rozpowszechnienie w 2023 roku nagrania wideo o charakterze seksualnym z udziałem dwóch młodych kobiet w wieku 16 i 18 lat, według hiszpańskich mediów ma zostać uniewinniony po tym, jak przeprosił obie poszkodowane.
Jego trener José Mourinho potwierdził, że klub wszczął "postępowanie dyscyplinarne" wobec hiszpańskiego środkowego obrońcy.
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

"To wzorowy profesjonalista. Gdy był w pełni sił, nikt nie trenował tak ciężko jak on. Teraz, gdy od kilku tygodni jest kontuzjowany, zawsze jest pierwszy na treningu i ostatni schodzi z boiska" – przyznał najpierw Mourinho na konferencji prasowej.
"Ale piłkarz Realu Madryt pozostaje nim przez całą dobę, siedem dni w tygodniu, dwanaście miesięcy w roku. Wszystko, co robisz poza boiskiem, reprezentuje Real Madryt i może zaszkodzić prestiżowi klubu. Nie jestem zadowolony. Każdy popełnia błędy. Ale gdy błędy się nawarstwiają, to już coś innego" – podkreślił.
Asencio, który od połowy lipca zmaga się z kontuzją mięśni dwugłowych uda, jak dotąd nie został powołany przez nowego trenera.
W dwóch ostatnich sezonach wywalczył sobie pozycję poważnej opcji w środku obrony, aż został powołany do reprezentacji Hiszpanii w 2025 roku, choć nie zadebiutował w kadrze.
