Diarra pojawił się na boisku z ławki rezerwowych podczas zwycięstwa Czarnych Kotów 1:0 nad Fulham i szybko zaznaczył swoją obecność, asystując przy zwycięskim golu Wilsona Isidora.
Wkrótce potem jednak musiał opuścić boisko. Le Bris przyznał, że jego nieobecność to spore rozczarowanie, zwłaszcza po tak udanym występie przeciwko Cottagers.
"Habib wypada na około 6-8 tygodni, co jest przykre po tym, jak wpłynął na mecz z Fulham" – powiedział szkoleniowiec. "To frustrujące, ale musimy sobie z tym poradzić i znajdziemy rozwiązania. Szkoda, bo byłem bardzo zadowolony z jego okresu przygotowawczego i widać, że dojrzewa jako piłkarz – lepiej rozumie swoją rolę na boisku, swoje atuty i to, jak wpisują się one w wymagania Premier League".
Diarra znalazł się w kadrze Sunderlandu na rozgrywki Ligi Europy, w których Anglicy zmierzą się z Lechem Poznań i Jagiellonią Białystok. Prognozowana przerwa oznacza, że zawodnik najpewniej nie pojawi się na boisku w spotkaniu z Poznaniakami (22 października), za to bez problemu powinien być gotów na Jagiellonię (26 listopada).
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

