Przejdź do głównej treści

Nowe porządki Mourinho w Realu Madryt. Surowe zasady dla wszystkich

Nowe porządki Mourinho w Realu Madryt. Surowe zasady dla wszystkich
Nowe porządki Mourinho w Realu Madryt. Surowe zasady dla wszystkichMartinez/NurPhoto / Shutterstock Editorial / Profimedia

Jose Mourinho od początku swojej kolejnej kadencji w Realu Madryt postanowił zmienić funkcjonowanie drużyny nie tylko na boisku. Portugalczyk wprowadził w Valdebebas nowe zasady dotyczące między innymi punktualności, odżywiania i regeneracji. Co najważniejsze, mają one obowiązywać wszystkich bez względu na status zawodnika.

Powrót José Mourinho do Realu Madryt oznaczał rozpoczęcie nowego etapu również w szatni. Portugalczyk po objęciu zespołu miał przyjrzeć się codziennemu funkcjonowaniu drużyny i szybko uznać, że niektóre dotychczasowe przyzwyczajenia wymagają zmiany.

Mourinho postawił przede wszystkim na większą dyscyplinę i podporządkowanie indywidualnych potrzeb interesowi całej drużyny. Nie oznacza to jednak, że od początku zdecydował się rządzić twardą ręką. Sam szkoleniowiec podkreślał, że większość jego wymagań to po prostu "zdrowy rozsądek”.

Koniec ze spóźnieniami. Mourinho nie zamierza karać finansowo

Jedna z najważniejszych zmian dotyczy punktualności. Piłkarze mają pojawiać się w Valdebebas godzinę przed rozpoczęciem treningu, a zasada obowiązuje każdego zawodnika bez względu na jego pozycję w drużynie.

Co ciekawe, Mourinho zrezygnował z kar finansowych za spóźnienia. Portugalczyk uznał, że w przypadku najlepiej zarabiających piłkarzy niewielkie grzywny nie stanowią wystarczającej motywacji.

Konsekwencje mają więc charakter sportowy. Spóźniony zawodnik zamiast trenować z drużyną musi pracować indywidualnie na siłowni. Według części doniesień może również stracić miejsce w kadrze na kolejne spotkanie.

Mourinho chce w ten sposób pokazać, że w jego drużynie nie będzie wyjątków dla największych gwiazd.

Dieta i regeneracja pod większą kontrolą

Zmiany nie kończą się wraz z zejściem zawodników z boiska treningowego. Znacznie większe znaczenie otrzymał klubowy dietetyk. To właśnie on ustala teraz jadłospis podczas śniadań i posiłków spożywanych przez zawodników w Valdebebas.

Wcześniej piłkarze mieli pod tym względem większą swobodę. Mourinho chce jednak, aby odżywianie było w pełni podporządkowane przygotowaniu do gry i regeneracji.

Portugalczyk zwraca również szczególną uwagę na profilaktykę. Piłkarze mają regularnie wykonywać ćwiczenia na siłowni, których celem jest ograniczenie ryzyka kontuzji.

Jeszcze większą kontrolą objęto zawodników wracających do zdrowia. Proces rehabilitacji ma odbywać się przede wszystkim w Valdebebas i pod nadzorem klubowych specjalistów. Nawet jeśli zawodnik współpracuje z prywatnym trenerem lub fizjoterapeutą, najważniejsze decyzje dotyczące jego powrotu pozostają po stronie Realu.

Wspólne posiłki mają zjednoczyć szatnię

Mourinho nie ogranicza się jednak do zakazów i kar. Jedną z nowych praktyk są wspólne posiłki zawodników oraz członków sztabu szkoleniowego.

Portugalczyk stosował podobne rozwiązanie już w innych klubach. Chodzi przede wszystkim o budowanie więzi pomiędzy zawodnikami i stworzenie poczucia, że wszyscy pracują na jeden cel.

To szczególnie istotne po poprzednich sezonach, gdy wokół Realu nie brakowało informacji dotyczących napięć oraz problemów wewnątrz zespołu. Mourinho od początku stara się przekonać zawodników, że interes drużyny powinien znajdować się ponad indywidualnymi ambicjami.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen