Xavi odpiera kontrowersje związane z Gundoganem. "Jego kultura różni się od naszej"

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Xavi odpiera kontrowersje związane z Gundoganem. "Jego kultura różni się od naszej"
Xavi z Santim Cazorlą na czwartkowym treningu.
Xavi z Santim Cazorlą na czwartkowym treningu.
FC Barcelona
Xavi Hernandez wypowiedział się przed starciem Barcelony z Realem Sociedad. Wśród wielu rzeczy, do których się odniósł, była kontrowersja wywołana w szatni przez krytykę Gundogana za brak złości po przegranym Clasico.

W tej sytuacji trener Blaugrany chciał umniejszyć znaczenie tej sytuacji. "Wyraził złość, którą wszyscy mieliśmy w środku. Jego kultura różni się od naszej. Jeśli spojrzeć na porażkę Bayernu tamtego dnia, Muller również wyszedł i skrytykował zespół. W szatni nie wywołał żadnych kontrowersji. Wszyscy jesteśmy źli, to normalne".

Z taką samą stanowczością Xavi cieszył się z powrotu do zdrowia kontuzjowanych zawodników."Raphinha i Robert (Lewandowski) czują się dobrze. To bardzo dobrze, że drużyna ma więcej alternatyw. Z wyjątkiem Frenkiego (De Jonga) i Sergiego (Roberto) wszyscy jesteśmy gotowi".

Pochwały dla Realu Sociedad

Jeśli chodzi o rywala, Xavi nie szczędził pochwał drużynie Realu Sociedad. "To rywal z Ligi Mistrzów, jedna z najlepszych drużyn w linii defensywnej. Imanol jest jednym z najlepszych trenerów w tej kategorii. Real Sociedad to drużyna, która gra bardzo dobry futbol. Jutro czeka nas test na wysokim poziomie, ale jesteśmy gotowi do rywalizacji. Musimy zareagować i zdobyć trzy punkty".

Aby tego dokonać, Barcelona będzie musiała zatrzymać między innymi Take Kubo, który był młodzieżowym zawodnikiem Barcy. "Nie było mnie wtedy w klubie. Niektórzy zawodnicy eksplodują poza klubem i osiągają bardzo wysoki poziom. Nie wiem, co się wtedy stało. Teraz jest jednym z tych, którzy robią różnicę. Zdobywa bramki, asystuje, schodzi do środka...To zawodnik na najwyższym poziomie".