Rayo Vallecano - AEK Ateny 3:0
Rayo objęło prowadzenie już po stu dwóch sekundach, gdy swojego pierwszego gola po styczniowym wypożyczeniu z Villarrealu zdobył Ilias Akhomach – potrzebował na to dziesięciu spotkań. Przed przerwą po raz pierwszy od początku października trafił Unai Lopez. AEK stracił w pierwszych połowach tej edycji Ligi Konferencji już osiem bramek, co jest najgorszym wynikiem.
Ostateczny rezultat ustalił z rzutu karnego Isi Palazon. Klub z Madrytu zrobił tym samym ważny krok, by po Betisie zostać dopiero drugim hiszpańskim zespołem w półfinale Ligi Konferencji. Drużyna z Aten nie wygrała w Hiszpanii dziesięciu kolejnych meczów (0-2-8). Ciekawostką jest jednak fakt, że jej pomocnik Mantalos wykreował już 26 okazji w tej edycji Ligi Konferencji – najwięcej ze wszystkich zawodników.
Crystal Palace - Fiorentina 3:0
Crystal Palace po słabszym okresie wrócił do formy – licząc czwartkowy mecz, przegrał tylko raz w ostatnich dziewięciu występach. Na swoim Selhurst Park wygrał jednak dopiero po raz trzeci w ostatnich 14 spotkaniach. Fiorentina tą porażką komplikuje sobie drogę do półfinału Ligi Konferencji, gdzie grała przez trzy kolejne lata, a z angielskim zespołem nie wygrała już po raz czwarty z rzędu.
Londyńczyków na prowadzenie wyprowadził z rzutu karnego Jean-Philippe Mateta – to jego pierwszy gol od pierwszego stycznia 2026 roku i dziesiąte trafienie we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie. Chwilę później do siatki trafił Tyrick Mitchell. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Ismaila Sarr i uczestnik Premier League jest już na półmetku drogi do półfinału.
Mainz - Strasbourg 2:0
Obie drużyny przystępowały do meczu z serią bez porażki w tej edycji Ligi Konferencji. Po czwartku ta statystyka nie dotyczy już Strasbourga, gdyż Mainz cieszy się z wygranej i lepszej pozycji przed rewanżem. Dodatkowo po raz pierwszy od 2010 roku wygrał pięć meczów z rzędu we wszystkich rozgrywkach.
Wydłużył także serię zwycięstw na własnym stadionie w europejskich pucharach do siedmiu spotkań. Podczas swojego pierwszego w historii ćwierćfinału na arenie międzynarodowej, po stronie niemieckiej drużyny do siatki trafili Sano i Posch. Gospodarze po raz pierwszy pokonali zespół z Francji, wcześniej dwukrotnie remisowali. Strasbourg nie radzi sobie z niemieckimi drużynami (1-1-5). W podstawowym składzie gości znalazł się reprezentant Polski Maximilian Oyedele, rozgrywając nieco ponad godzinę. W końcówcew spotkania na murawie pojawił się także Kamil Potulski z ekipy gospodarzy.
Szachtar Donieck - AZ Alkmaar 3:0
Szachtar w swoim tymczasowym domu w Krakowie świętuje pierwszy krok w walce o półfinał. O zwycięstwie przesądziła końcówka, gdy błysnęli brazylijscy piłkarze. Na prowadzenie ukraiński zespół wyprowadził Pedrinho, a następnie dwa razy w odstępie dwóch minut trafił młody napastnik Alisson.
20-letni zawodnik rozegrał dotąd w europejskich pucharach dziesięć meczów, notując bilans 5+5. AZ Alkmaar nie ma dobrej passy w meczach wyjazdowych w Lidze Konferencji – przegrał cztery z sześciu spotkań i u siebie będzie musiał zagrać zdecydowanie lepiej.
