Obsesja na punkcie Ligi Mistrzów: "Mamy wielu zawodników z dużym doświadczeniem. Każdy ma obowiązek dawać z siebie wszystko dla klubu każdego dnia, musimy się poprawiać, by wygrać wszystko. To wynika z pracy, którą wykonujemy, i z tego, czego oczekuję od zawodników. Zespół o takiej jakości musi to pokazywać każdego dnia. Poziom, na którym obecnie gramy, to poziom naszych treningów, musimy kontynuować tę pracę dzień po dniu".
Wspólny cel: "Teraz wydaje się, że wszystko idzie dobrze, ale choć widzę dużo jakości i intensywności, widzę też realizację jednej idei i komunikację. Trzeba być razem na boisku, by lepiej walczyć i sobie pomagać. Wszyscy są na to gotowi i to widzę".
Zawodnicy niezadowoleni z braku gry: "Tak. To nie jest łatwe, ale to część naszej pracy. Mam obowiązek analizować i podejmować decyzje w zespole. Analizujemy wszystko i decydujemy w zależności od drużyny i przeciwnika. Staram się rozmawiać z zawodnikami, jeśli nie grają, ale musimy iść dalej i motywować pozostałych piłkarzy".
Karanie za symulowanie w LaLiga: "To nie jest moja rola. Jakość i poziom sędziów to zadanie ligi. Musimy grać w ten fantastyczny sport razem z sędziami, wspierać ich, bo ich praca nie jest łatwa. Zawsze staram się być spokojny i ich wspierać".
Obecność Lamine zwiększa szanse na wygranie Ligi Mistrzów: "Oczywiście. Potrafi sam rozstrzygać mecze. I uwielbia się rozwijać każdego dnia. Czerpie radość, także w nowej roli kapitana. To ważne, by dawał z siebie maksimum".
Adaptacja Gordona: "Napastnik taki jak on chce strzelać gole. Ale podanie otwierające drogę do bramki też jest bardzo ważne. Dobrze radzi sobie zarówno w ataku, jak i w obronie. To bardzo dobra sytuacja dla niego i dla nas".
Elastyczny styl: "Dostosowujemy się do rywala, nie za bardzo, ale jednak. Przyniosło nam to bardzo dobre efekty przez te dwa lata. Z Atletico w zeszłym roku było trudniej. Zobaczymy, ale na razie jestem zadowolony z tego, co widzę".
Bisiwu: "Nie będzie jutro w kadrze, ale wszystko z nim w porządku. Będzie trenował z nami i zagra w Barcelonie B. Ma duży potencjał w ataku i obronie. Ma szanse, by w przyszłości zagrać z nami".
Złota Piłka: "To nie jest moja rola. Mamy fantastycznych zawodników i jeśli któryś z nich zdobędzie Złotą Piłkę, będę się z tego cieszył. Widzę kilku piłkarzy z kadry, którzy dzięki codziennej pracy mogliby ją zdobyć. Jednak to nie jest moja rola".
