Przejdź do głównej treści

Zaczęła imponująco, a kończy pokonana - Iga Świątek przegrała z Zheng!

Świątek Zheng
Świątek ZhengREUTERS/Eduardo Munoz

Gdy Iga Świątek prowadziła 5:0 w pierwszym secie, doszło do sensacyjnego zwrotu - siedem kolejnych gemów zgarnęła Qinwen Zheng, a my oglądaliśmy powtórkę z najtrudniejszych momentów Polki. Po niewykorzystanych okazjach w drugiej partii, ponownie wpadła w dołek i już z niego nie wyszła. Po porażce 5:7, 3:6 żegna się z Nowym Jorkiem w 1/8 finału.

To nie jest sezon Qinwen Zheng (121. WTA), mówiąc delikatnie. Jesienią zeszłego roku wypadła z cyklu na ponad pięć miesięcy i od powrotu nie zaimponowała w żadnym turnieju… aż do Nowego Jorku. Chinka ma już sześć wygranych na koncie (wliczając kwalifikacje) i chciała zagrozić Idze Świątek (8. WTA), którą pokonała tylko raz w karierze.

Ten raz pamiętają wszyscy kibice – walka o medal olimpijski do dziś boli. Dlatego mimo korzystnego bilansu bezpośredniego 7-1 walka o ćwierćfinał US Open miała szczególne znaczenie. Tym bardziej, że Polka odbudowuje pozycję, przegrywając tylko jeden z ostatnich 14 meczów.

Sprawdź szczegóły meczu Świątek - Zheng w Nowym Jorku

Prowadziła 5:0, a mimo to przegrała seta!

Polka weszła w spotkanie w pełni skupiona, serwisem nie wpuszczając rywalki do pierwszego gema. Odpowiednio długie i mocne returny 24-latki sprawiały bardzo duże problemy Zheng. Po ugraniu tylko punktu znalazła się w trudnym położeniu, mając 0:2 do odrabiania już na starcie. Zareagowała większą agresywnością i mocą w trzecim gemie, jednak udało się jej uzyskać tylko przewagę 30:0, a cztery kolejne punkty zgarnęła faworytka.

Potwierdzenie przełamania to nie wszystko: w czwartym gemie mistrzyni olimpijska była o włos od wejścia na tablicę wyników, jednak od stanu 40:40 najpierw wyrzuciła, a następnie błędem podwójnym dała Idze 4:0. Gdy dochodziło do dłuższych wymian, odbywały się od początku na zasadach Polki, zmuszając rywalkę do biegania i pomyłek.

Prawie bezbłędna z forhendu, Świątek wyraźnie wpadła w dołek w siódmym gemie, przy piłce setowej. Błędy dały rywalce trzy break pointy i zmniejszyła straty przełamaniem na 5:2, by następnie – choć z trudem – utrzymać podanie. Przy swoim serwisie Raszynianka wydawała się zmierzać po zamknięcie partii, ale przy trzeciej piłce setowej fantastyczny kros Chinki nie dał szans na dobiegnięcie i znów zepchnął Polkę do defensywy.

Znów przy trzecim podejściu rywalka przełamała, raz jeszcze z pomocą emocji Igi, by następnie bez problemów zakończyć powrót z 0:5 na 5:5! Okoliczności stały się dramatyczne, gdy dwa błędy podwójne oddały gema Polki. Gdy Chinka posłała asa środkiem na dwa punkty od seta, Świątek bezradnie rozkładała ręce i krzyczała do zespołu. Moment później set był stracony.

Były okazje na powrót, tylko powrotu nie było

Po tak bolesnym zwrocie Polka musiała poukładać się na nowo. Wreszcie przełamała serię siedmiu straconych gemów mocnym drajwem, by również na 2:1 wyjść bez wielkich nerwów, po zamknięciu asem. Równowaga wydawała się kluczowa przy pewnej grze Chinki, która konsekwentnie próbowała ponownie rozchwiać faworytkę zmiennością siły zagrań. Polka skorzystała jeszcze z pomocy fizjoterapeutycznej, zanim wróciła do gry.

W piątym gemie miała break point na 3:2, który Iga po walce zgasiła smeczem i domknęła gema, wyglądając coraz lepiej. Miała rywalkę „na widelcu” w szóstym gemie, zmarnowała jednak dwie szanse na przełamanie. W kolejnym ciężkim gemie Chinka pokazała, jak to się robi – mocnym returnem w narożnik przełamując przy pierwszej okazji na 4:3. 

Publiczność wyraźnie była po stronie Zheng, która na tym etapie wyraźnie poprawiła też kulejący pierwszy serwis i pewnie obroniła się na 5:3. Świątek własnymi błędami wpuściła rywalkę i oddała trzy piłki meczowe przy 0:40. Obroniła je wszystkie, tyle że moment później oddała czwartą i podczas wymiany posłała piłkę w siatkę. Po godzinie i 53 minutach Polka przegrała 5:7, 3:6.

Statystyki meczu Świątek - Zheng
Statystyki meczu Świątek - ZhengFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen