Przejdź do głównej treści

Morata komentuje swoją nieobecność na MŚ 2026: Mogłem coś wnieść

Morata
MorataFoto por CLAUDIO VILLA / GETTY IMAGES EUROPE / GETTY IMAGES VIA AFP

Álvaro Morata, nowy zawodnik Leganés, wypowiedział się w "Cadena Ser" na temat swojej nieobecności na mundialu z reprezentacją Hiszpanii.

Kariera Álvaro Moraty była pełna zwrotów: od Hiszpanii, przez Turcję, Włochy czy Premier League, napastnik grał w takich klubach jak Real i Atletico Madryt, Juventus Turyn, Chelsea, Galatasaray i innych.

Jego najnowszy transfer do Leganés i gra w Segunda División zaskoczyły kibiców drużyny z Leganés.

W wywiadzie dla "Cadena Ser" Morata opowiedział o swojej obecnej sytuacji i oczywiście o mundialu, który wygrała Hiszpania.

"Bardzo chciałbym być na mundialu. Ale pojechałem do Nowego Jorku, prawie czując się częścią tego wszystkiego, bo widziałem wielu zawodników, którzy zaczynali grać w kadrze razem ze mną. Można się zastanawiać, co by było, gdyby ten rok potoczył się inaczej, ale to nie ma sensu. Wiedziałem już wcześniej, zanim Luis de la Fuente ogłosił listę. Jesteśmy ludźmi i zawsze jakaś część ciebie ma nadzieję, że zostaniesz powołany, zawsze jest iskierka nadziei. I uważam, że mógłbym coś wnieść do zespołu, poprawić atmosferę, ale dla trenera byłoby łatwiej, gdyby mnie nie było. Wyobraź sobie, zaczyna się mundial i wszyscy pytają, po co ja tam jestem. Lepiej uniknąć tego szumu. Borja i reszta napastników też na to zasłużyli. O poziomie Oyarzabala zawsze mówiłem to samo, podobnie jak o Ferranie. Strzelił gola, którego sam chciałbym zdobyć, i bardzo się z tego ucieszyłem", powiedział.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen