"W dalszym ciągu oceniam, że mamy 45 procent szans. Lech to ofensywna drużyna, lecz w obronie pozostawia szanse rywalom i zamierzamy to wykorzystać" - powiedział szkoleniowiec serwisowi Bold.dk.
Jego zdaniem duński trener Lecha Niels Fredriksen wykonuje bardzo dobrą pracę, co widać po rezultatach jego drużyny.
"Lech jest najlepszym zespołem w polskiej lidze z najlepszymi piłkarzami i zdajemy sobie sprawę z trudności, które nas czekają, lecz jest to futbol, więc będziemy walczyć. To ofensywna i skuteczna drużyna prowadzona przez znakomitego Michaela Ishaka" - dodał.
Serwis piłkarski tipsbladet.dk podkreślił, że w rankingu klubowym prowadzonym przez serwis Opta Power Ranking Lech zajmuje 117. miejsce na świecie, a AGF 96. Pomimo to, zdaniem gospodarzy wtorkowego spotkania polski zespół jest dla nich bardzo niewygodnym przeciwnikiem.
Przypomniano, że Fredriksen prowadził przed Lechem takie kluby jak Lyngby BK (2009-2013), Esbjerg FB (2013-2015) oraz Broendby IF (2019-2022) i 19 razy spotkał się z Aarhus. Bilans jest wyjątkowo równy - sześć zwycięstw, tyle samo porażek i siedem remisów.

Pierwszy mecz zostanie rozegrany we wtorek na stadionie Randers FC oddalonym od Aarhus o 40 kilometrów, ponieważ obiekt AGF znajduje się w przebudowie. Spotkanie rewanżowe odbędzie się 29 lipca w Poznaniu.
