Skojarzenia z Japonią to wśród kibiców Legii pewnie Ryoya Morishita, który zostawił po sobie dobre wrażenia, a ostatnio strzela i asystuje dla Blackburn Rovers. Dlatego japońskie media od paru dni informowały, że w Polsce oczekiwania wobec drugiego japońskiego zawodnika w stołecznym klubie będą wysokie.
Shinnosuke Fukuda już na początku tygodnia oficjalnie pożegnał się z Kyoto Sanga, a jego klub potwierdził, że szykuje się do przeprowadzki za granicę. W czwartek rano wylądował w Warszawie i udał się na testy medyczne przed podpisaniem umowy, a w piątek został zaprezentowany przez klub. Na razie to tylko wypożyczenie piłkarza, którego rynkowa wartość szacowana jest na 750 tys. euro.

"Bardzo się cieszę, że trafiłem do Legii. Chciałbym, aby kibice mogli zobaczyć moje umiejętności, moją dynamikę i wszystko, na co mnie stać. Wierzę, że Wasze niesamowite wsparcie doda mi skrzydeł. Mocno na to liczę" – mówi Shinnosuke Fukuda dla klubowych mediów.
26-latek mierzy 174 cm i gra prawą nogą, głównie na prawej obronie. Może też obsłużyć drugą linię boczną i nie ogranicza się w żadnym razie do defensywy. Pokazał to przed dwoma tygodniami, zdobywając gola i asystę – pierwsze w sezonie – w remisie 2:2 z Kawasaki Frontale.
Fukuda urodził się na północy Japonii i trafił do akademii najbardziej znanego klubu Hokkaido, Consadole Sapporo. Grał także dla Meiji University, zanim w lutym 2023 roku podpisał pierwszy zawodowy kontrakt w Kyoto.
Legia będzie więc dla niego dopiero drugim klubem w karierze. W pierwszym zostawia za sobą opinię bardzo ważnego zawodnika, który rozegrał już 90 meczów J1 League, a we wszystkich rozgrywkach 118, zdobywając 11 goli. Japończyk będzie występował z numerem 2.
Sam transfer, jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem, zapowiedział znany z występów w Legii jego rodak – Ryoya Morishita. "Znam go bardzo dobrze, ukończyliśmy ten sam uniwersytet, a w czasach studenckich graliśmy razem w piłkę. To bardzo dobry człowiek. Szczery i uczciwy facet. I przede wszystkim bardzo dobry piłkarz. Jestem pewny, że szybko go polubicie, a on polubi Was! Bez wątpienia będzie to dobra relacja. Z niecierpliwością czekam, aż zobaczę go na boisku, na waszym niesamowitym stadionie".
Otrzymuj wszystkie wiadomości o ulubionych drużynach i piłkarzach
Transfery, newsy, wywiady: Włącz powiadomienia dla artykułów o Twoich ulubionych zawodnikach i drużynach.

