W piątek o godzinie 20.45 na Stadionie Narodowym Bośnia zmierzy się z Polską, a w poniedziałek na wyjeździe z Rumunią. 2 października podejmie Szwecję, a trzy dni później Polskę.
"Mamy trzech wymagających przeciwników. Rozegramy cztery mecze w 11 dni. Przed nami intensywny czas. Udowodniliśmy, że potrafimy grać na wyjeździe. Na mundialu też nie było wielu naszych kibiców. Zawodnicy są zmotywowani i przygotowani. Będziemy grać odważnie i powalczymy o zwycięstwo w każdym meczu. Będę wystawiał najlepszy skład. Dokonywanie zbyt wielu zmian nigdy nie wychodziło nam na dobre" - powiedział Barbarez na konferencji prasowej.
Najbardziej znany piłkarz Bośni Edin Dżeko nie zagra z Polską i Rumunią. 40-letni napastnik pożegna się z reprezentacją meczem ze Szwecją w Zenicy.
"Mecz z Polską będzie bardzo ciekawy. Mam tu wielu przyjaciół, ale pierwszy raz zmierzę się z tą drużyną. Po najbliższych spotkaniach dowiemy się, jak wpłynie na nas brak Edina, który do tej pory był dla nas kluczowym zawodnikiem" - przekazał selekcjoner.
W tym roku Bośnia i Hercegowina drugi raz w historii awansowała na mundial. W barażach wyeliminowała Walię i Włochy po rzutach karnych. Bośniacy w mistrzostwach świata w USA, Kanadzie i Meksyku wyszli z grupy, a w 1/16 finału przegrali z Amerykanami 0:2.

"W barażach rozegraliśmy znakomite mecze z Walią i Włochami. To, że spędziliśmy ze sobą wiele czasu podczas mundialu, pozytywnie wpływa na zgranie i atmosferę w drużynie. Zobaczymy, czy pomoże to nam w Lidze Narodów" - oznajmił Barbarez.
Polska w pięciu meczach z Bośnią zanotowała cztery zwycięstwa i remis. W 2020 roku pod wodzą trenera Jerzego Brzęczka w Lidze Narodów biało-czerwoni wygrali 3:0 u siebie i 2:1 na wyjeździe.
"Mam respekt do wszystkich naszych rywali. Dobre wyniki w Lidze Narodów pomogą nam znaleźć się w wyższym koszyku podczas losowania grup eliminacji mistrzostw Europy. Celujemy w pierwsze lub drugie miejsce. Ostatni rok był bardzo dobry w naszym wykonaniu i chcemy to kontynuować. Każdy zawodnik ma swoją rolę i na pewno wszyscy otrzymają szansę" - zadeklarował trener.
Podstawowym obrońcą reprezentacji Bośni jest 23-letni Tarik Muharemović, który latem przeszedł z Sassuolo do Leeds United. Nastawia się na ostrą walkę z Robertem Lewandowskim.
"Gra dla reprezentacji to duży zaszczyt. Realizuję swoje marzenia i mam nadzieję, że nadal tak będzie. Wiemy, jakim napastnikiem jest Lewandowski. Oglądam Serie A i doceniam Piotra Zielińskiego. Obecnie to najlepszy polski piłkarz" - ocenił Muharemović.
"Wiemy, czego się spodziewać. Dobrze przeanalizowaliśmy reprezentację Polski. Mecze na wyjeździe są trudniejsze. Mistrzostwa świata były początkiem. Wróciliśmy tam, gdzie jest miejsce reprezentacji Bośni. Teraz chcemy wygrywać w Lidze Narodów" - dodał obrońca.
