Frankowski zamieszany w karnego, ale Rennes wygrywa i zgłasza akces do Ligi Mistrzów

Frankowski zamieszany w karnego, ale Rennes wygrywa i zgłasza akces do Ligi Mistrzów
Frankowski zamieszany w karnego, ale Rennes wygrywa i zgłasza akces do Ligi MistrzówBaptiste Autissier / PsnewZ / Profimedia

W 29. kolejce francuskiej Ligue 1 Stade Rennais prowadziło już komfortowo 2:0 z Angers, by stracić gola kontaktowego. Gdy w końcówce na boisko wszedł Przemysław Frankowski, arbiter za jego faul podyktował rzut karny, choć decyzja pozostaje kontrowersyjna. Na szczęście gospodarze nie dali się pokonać.

Rennes po trudnym meczu pokonało Angers 2:1 na Roazhon Park, zdobywając niezwykle cenne trzy punkty w walce o europejskie puchary i wyraźnie wzmacniając swoje aspiracje do gry w Lidze Mistrzów.

Drużyna z Bretanii rozpoczęła sobotni mecz bez Polaków w składzie, ale od początku narzuciła swoje tempo i zepchnęła rywali do defensywy. Prowadzenie przyszło po szczęśliwym zdarzeniu – samobójczym golu Louëra po ofensywnej presji w 12. minucie. Pechowiec otworzył wynik spotkania kontrolowanego przez gospodarzy.

Rennes nie zwalniało tempa i podwyższyło prowadzenie za sprawą Mousy Tamariego, który wykorzystał szybkie rozegranie akcji wykończone precyzyjną podcinką Rongiera, zaskakując Koffiego w 25. minucie. Do przerwy wynik 2:0 odzwierciedlał wyraźną przewagę gospodarzy.

Sytuacja Rennes w tabeli po wygranej nad Angers
Sytuacja Rennes w tabeli po wygranej nad AngersFlashscore

Po zmianie stron obraz gry się zmienił. Angers wykorzystało chwilowy spadek koncentracji Rennes i zdobyło bramkę kontaktową po kontrataku, którego autorem był Peter. To trafienie ożywiło mecz, a na ostatnie 20 minut pojawili się Sebastian Szymański i Przemysław Frankowski.

Od tego momentu Rennes straciło pewność siebie, a Angers zaczęło wyraźnie przeważać. W 79. minucie goście uzyskali rzut karny po wejściu Frankowskiego w rywala, choć powtórki wskazały, że kontakt był dyskusyjny. Polak zapierał się, że nie faulował, ale VAR podtrzymał decyzję. Jednak z 11 metrów Amine Sbaï nie zdołał pokonać świetnie broniącego Birce'a Samby, który uratował gospodarzom zwycięstwo w 82. minucie.

W końcówce goście próbowali jeszcze doprowadzić do wyrównania, ale Rennes wytrzymało napór i dowiozło do końca cenne zwycięstwo. Te trzy punkty mają ogromne znaczenie w walce o europejskie puchary i potwierdzają, że bretońska drużyna jest jednym z głównych kandydatów do gry w Lidze Mistrzów. Rennes wskakuje na piątą pozycję, korzystając z poważnej wpadki Monaco (1:4 z Paris FC).

Statystyki meczu Rennes - Angers
Statystyki meczu Rennes - AngersOpta by Stats Perform

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen