Przejdź do głównej treści

Poruszający hołd Legii dla Jacka Magiery, Łazienkowska uczciła zmarłą legendę

Poruszający hołd Legii dla Jacka Magiery, Łazienkowska uczciła zmarłą legendę
Poruszający hołd Legii dla Jacka Magiery, Łazienkowska uczciła zmarłą legendęČTK / imago sportfotodienst / PIOTR KUCZA/FOTOPYK / Profimedia

Cisza jak makiem zasiał mimo prawie 27 tysięcy widzów na trybunach. Krótki film i długo skandowane nazwisko. A przede wszystkim ogromna sektorówka przygotowana niemal natychmiast po tragicznych wieściach - tak Legia w sobotni wieczór uczciła zmarłego Jacka Magierę.

Sobotni klasyk Legii Warszawa z Górnikiem Zabrze miał zaplanowaną specjalną oprawę, godną zespołów z blisko 30 tytułami mistrzowskimi. Tę jednak odwołano, gdy w piątek pojawiła się informacja o śmierci Jacka Magiery w wieku 49 lat. Klub zamiast pokazu świateł przygotował krótki film wspominający byłego piłkarza i szkoleniowca Legii.

Swoje upamiętnienie zaplanowali też kibice przed pierwszym gwizdkiem. Ultrasi z grupy Nieznani Sprawcy już w piątek zaapelowali do wszystkich kibiców, by zrezygnować z tradycyjnych białych koszulek na rzecz czarnych. Sami wzięli się za malowanie i w dobę przygotowali oprawę godną legendy.

W sobotni wieczór przed Żyletą pojawił się wielki baner z napisem „Panie Jacku, dziękujemy”, a centralną część trybuny przykrył wielki wizerunek trenera. Po jego obu stronach wyznaczeni kibice w białych bluzach w trakcie minuty ciszy odpalili race układające się w inicjały Magiery.

Był to chyba pierwszy przypadek, gdy przy Łazienkowskiej cisza była tak przejmująca, że od początku do końca słychać było płonącą pirotechnikę. Po ciszy i oklaskach fani Legii wielokrotnie jeszcze skandowali nazwisko byłego piłkarza i trenera w trakcie sobotniego meczu, zakończonego remisem 1:1.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen