Oliveira przez siedem lat pracował u boku swojego rodaka Silvy, który przeniósł się z Fulham do Benfiki. To właśnie "Cottagers" rozważali zatrudnienie byłego asystenta na stanowisku głównego trenera, jednak ostatecznie przenosi się on do Strasburga.
W minionym sezonie Oliveira pomógł Famalicao zająć piąte miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej Portugalii – zaledwie trzy punkty za Bragą. W całej historii klub z Vila Nova de Famalicao nigdy nie uplasował się wyżej w elitarnej lidze. Wcześniej trener przez siedem lat zdobywał doświadczenie w Premier League, pracując nie tylko w Fulham, ale także w Evertonie, Hull City i Watfordzie.
"To dla mnie zaszczyt być tutaj, w Strasburgu, i zaangażować się w tak wspaniały projekt, w którym historia i ambicje doskonale się przenikają. Chcę wnieść entuzjazm, stworzyć niezapomniane wspomnienia i dać z siebie wszystko, aby pomóc klubowi w dalszym rozwoju" – powiedział Oliveira po podpisaniu kontraktu.
Strasburg informuje na swojej stronie internetowej, że jest to trener preferujący ofensywny i nowoczesny styl gry, znany ze swojej umiejętności rozwijania zawodników. Jego drużyny charakteryzują się gotowością do przejmowania inicjatywy, atakowania w szybkim tempie i kontrolowania piłki. Stosuje formację 4-2-3-1.
Firma BlueCo, która oprócz francuskiego klubu jest również właścicielem Chelsea, przejęła Strasburg w czerwcu 2023 roku. Od tego czasu na ławce trenerskiej zmieniło się pięciu trenerów – Frederic Antonetti, Patrick Vieira, Liam Rosenior, Gary O'Neil, a obecnie Oliveira.
Poprzednik Portugalczyka po zaledwie 174 dniach pracy w klubie otrzymał ofertę z Premier League – według stacji telewizyjnej BBC awansujący do tej ligi klub Ipswich wykupił go za pięć milionów euro.
Strasburg zakończył miniony sezon Ligue 1 na ósmym miejscu, nieznacznie tracąc szansę na udział w europejskich pucharach. W Lidze Konferencji Racing Club odpadł dopiero w starciu z Vallecano tuż przed finałem. Również w Coupe de France odpadł w półfinale – co więcej, w momencie, gdy z rozgrywek wypadło już wielu faworytów, w tym PSG.
