Hiszpania od pierwszych minut mocno ruszyła na Austriaków. Już w 2. minucie meczu swój pierwszy strzał na bramkę rywali oddał Lamine Yamal, jednak jego próba była zbyt słaba, by na poważnie zagrozić bramce Schlagera. W 8. minucie Pedro Porro groźnie dośrodkował w kierunku Daniego Olmo, ale strzał zawodnika Barcelony z woleja trafił tylko w rywala. W kolejnych minutach przewaga Hiszpanów cały czas rosła, a Austriacy mieli poważne problemy z opuszczeniem własnej połowy boiska. W 29. minucie w niezłej okazji do zdobycia gola znalazł się Dani Olmo, ale Posch w ostatniej chwili wybił piłkę spod nóg Hiszpana. Minutę później Hiszpanie dopięli swego, ale tylko na chwilę. Piłkę do siatki skierował bowiem Marc Cucurella po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ale bramka nie została uznana, bowiem w tej samej akcji Pau Cubarsi sfaulował Schlagera.
W kolejnych minutach swoich sił próbowali Oyarzabal i Yamal, ale bramkarz Austriaków za każdym razem ratował swój zespół przed stratą gola. W 36. minucie piłkarze Luisa de la Fuente w końcu dopięli swego. Cucurella posłał płaskie dośrodkowanie z lewej strony boiska w kierunku Oyarzabala, a ten z bliskiej odległości dopełnił formalności, wyprowadzając swoją drużynę na upragnione prowadzenie.
Hiszpanie po zdobyciu gola nadal przeważali, a Austriacy rzadko kiedy byli w stanie przedostać się na ich połowę. W doliczonej czasie gry pierwszej połowy powinno być 2:0, ale strzał Alexa Baeny z rzutu wolnego wylądował na poprzeczce bramki Schlagera. Obie ekipy zeszły więc do szatni z wynikiem 1:0 dla Hiszpanów, który był jednak najniższym wymiarem kary dla Austriaków.
Druga połowa wyglądała podobnie jak pierwsza - Hiszpanie dłużej utrzymywali się przy piłce i groźniej atakowali, a Austriacy byli tylko tłem dla rywali. Już po zmianie stron Schlagera swoimi uderzeniami nękali Oyarzabal z Yamalem, ale bramkarz Austriaków rozgrywał bardzo solidne zawody. Na pierwszą groźną okazję ekipy Austrii musieliśmy czekać aż do 61. minuty. Wówczas groźne dośrodkowanie z lewej strony boiska posłał Marcel Sabitzer, ale uderzenie głową Sasy Kalajdzicia wylądowało ponad poprzeczką bramki Hiszpanów. W 66. minucie podopieczni trenera Luisa de la Fuente wyprowadzili decydujący cios. Cucurella wypatrzył w polu karnym Baenę, a ten celnym dośrodkowaniem uruchomił Pedro Porro, który strzałem głową podwoił prowadzenie Hiszpanów.
Po tej bramce tempo meczu nieco nam się uspokoiło. Hiszpania nadal atakowała, ale miała bezpieczny wynik i nie forsowała tempa. Austriakom natomiast bramowało argumentów, by zagrozić wyżej notowanym rywalom. Na kolejną groźną okazję czekaliśmy do 85. minuty meczu, kiedy to strzał Lamine Yamala z linii bramkowej wybił David Alaba. W 89. minucie ekipa "La Roja" zdobyła natomiast trzeciego gola w tym spotkaniu, po tym jak Cucurella kapitalnym podaniem wyprowadził Oyarzabala na czystą pozycję. Ostatecznie zawodnicy trenera De la Fuente zaliczyli przekonującą wygraną 3:0 i czekają już w 1/8 finału na wygranego spotkania pomiędzy Portugalią a Chorwacją.

