"Chcemy, żeby Iran grał, Iran zagra na mistrzostwach świata. Nie ma żadnego planu B, C ani D. Jest plan A" - powiedział Infantino. Dodał, że FIFA chce zadbać o to, by reprezentacja tego kraju z Azji Zachodniej miała jak najlepsze warunki.
"Iran reprezentuje swój naród. Zarówno ludzi mieszkających w Iranie, jak i tych żyjących za granicą. Na mistrzostwa świata zakwalifikował się sportowo. Trzeba jednak pamiętać, że żyjemy w realnym świecie, a sytuacja polityczna jest niezwykle skomplikowana" - stwierdził Infantino.
Kompletny kalendarz Mistrzostw Świata 2026
Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły wojnę z Iranem atakami powietrznymi 28 lutego, a kraj odpowiada kontratakami. Mimo to piłkarska reprezentacja przygotowuje się do turnieju – w piątek w Turcji rozegrała mecz towarzyski z Nigerią (1:2), a we wtorek zmierzy się z Kostaryką.
Szef federacji Mehdi Tadz już wcześniej zapowiedział, że Iran nie zamierza wycofać się z turnieju z powodu konfliktu zbrojnego z USA. Z kolei prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump oświadczył, że drużyna jest mile widziana na mistrzostwach, ale ze względów bezpieczeństwa nie powinna brać w nich udziału.
Iran ma w grupie zmierzyć się z Nową Zelandią i Belgią 15 i 21 czerwca w Los Angeles oraz z Egiptem 26 czerwca w Seattle. Krajowa federacja rozpoczęła rozmowy z FIFA na temat przeniesienia meczów do Meksyku, jednak międzynarodowa federacja nie planuje zmian w terminarzu turnieju. Bazą Irańczyków ma być Tucson w Arizonie. Mistrzostwa świata rozpoczną się jedenastego czerwca.
