Podczas wspomnianej przerwy nie próżnował. Po udanej pracy w Liverpoolu, gdzie spędził dziewięć lat, pełnił funkcję globalnego dyrektora sportowego zespołów należących do koncernu Red Bull. Teraz Klopp wraca do zawodu trenera i po raz pierwszy w karierze poprowadzi reprezentację narodową.
W przeszłości był szkoleniowcem w Mainz, Borussii Dortmund i Liverpoolu. Największą renomę zdobył przede wszystkim w angielskim klubie. W 2019 roku sięgnął z nim po triumf w Lidze Mistrzów, a rok później dołożył zwycięstwo w Premier League. Teraz jego zadaniem będzie przywrócenie reprezentacji Niemiec do grona europejskiej elity.
Kadra "Die Mannschaft" od złotych mistrzostw świata w Brazylii w 2014 roku nie zanotowała większego sukcesu. W tym roku na mundialu odpadła w pierwszej rundzie fazy pucharowej, a w latach 2018 i 2022 nawet nie wyszła z grupy.
"Od samego początku było to rozwiązanie, o którym marzyliśmy" – powiedział prezes niemieckiego związku Bernd Neuendorf. "Osobiste rozmowy z nim utwierdziły nas w przekonaniu, że jest to właściwa osoba na właściwym miejscu" – dodał.
Klopp ma dziewięć tygodni na przygotowanie swojej drużyny do kolejnego meczu. Jako trener reprezentacji zadebiutuje 24 września w Amsterdamie w meczu Ligi Narodów przeciwko Holandii.
