Messi narzeka na zmęczenie mięśniowe w ścięgnie lewego uda, po tym jak nagle opuścił boisko w 73. minucie zwycięskiego meczu Miami 6:4 z Philadelphią w niedzielę.
Nawet mając 38 lat i przygotowując się do swojego szóstego występu w finałach mundialu, Messi wciąż pozostaje talizmanem drużyny w obronie tytułu zdobytego w Katarze cztery lata temu.
"Oczywiście wolelibyśmy, żeby nic się nie stało”, powiedział Scaloni argentyńskiej stacji telewizyjnej DSports we wtorek. "Teraz trzeba poczekać i zobaczyć, jak będzie się rozwijać sytuacja, a przede wszystkim poczekać na nowe badania, które pozwolą stwierdzić, czy potwierdzają wstępną diagnozę".
Scaloni, który ogłosi powołania w przyszłym tygodniu, dodał, że oglądał mecz w telewizji w siedzibie federacji i poczuł ulgę, gdy Messi sam poprosił o zmianę.
Trener Interu, Guillermo Hoyos, wyjaśnił po meczu, że Messi był zmęczony, murawa była ciężka i nikt nie chciał ryzykować jego zdrowia.
Inter Miami wydał w poniedziałek komunikat, w którym poinformował: "Czas powrotu do aktywności fizycznej będzie zależał od jego postępów klinicznych i funkcjonalnych". To nie dało wielu wskazówek co do stanu ośmiokrotnego zdobywcy Złotej Piłki.
Argentyna rozpocznie swoją kampanię na mundialu 16 czerwca meczem z Algierią w Kansas City. Następnie zmierzy się z Austrią 22 czerwca, a udział w Grupie J zakończy meczem z Jordanią 28 czerwca.
Messi od momentu przyjścia do Interu Miami w 2023 roku kontroluje swoje obciążenie meczowe, a sztab szkoleniowy regularnie zwalnia go z gry w okresach napiętego kalendarza.
MLS wprowadziło przerwę w swoim kalendarzu z powodu mundialu, który współorganizują Stany Zjednoczone, Meksyk i Kanada.
