Będzie to już drugi raz, gdy latynoska artystka użyczy swojego głosu, muzyki i tańca tej światowej imprezie FIFA. Po raz pierwszy zrobiła to w 2010 roku, śpiewając kultowe "Waka Waka" podczas turnieju w RPA. Cztery lata później powtórzyła ten wyczyn, wykonując "La La La" na mundialu w Brazylii.
To może być dobry znak dla reprezentacji Hiszpanii, bo właśnie w 2010 roku zdobyła swój pierwszy i jak dotąd jedyny tytuł mistrza świata.
Shakira była wtedy bardzo blisko kadry "La Roja", gdyż właśnie podczas tego mundialu narodził się i umocnił jej związek z byłym partnerem Gerardem Pique.
