Sławny Portugalczyk najpierw udał się do Kazachstanu, gdzie osobiście wysłuchał propozycji właścicieli i obejrzał zaplecze klubu. Aktobe zainteresowało się nim nie tylko jako atrakcją dla kibiców, ale zaproponowało mu powrót do rywalizacji ligowej. Tamtejsza liga rusza w marcu, a Nani ma być jej największą gwiazdą.
Plan jest ambitny. Władze klubu liczą, że przybycie zwycięzcy Ligi Mistrzów podniesie prestiż całego kazachskiego futbolu. Nani ma pełnić podwójną funkcję – jako kluczowy zawodnik na boisku oraz jako osobowość, która przyciągnie uwagę świata. Pojawiały się plotki, że razem z nim do Aktobe może dołączyć także Miralem Pjanić. Obaj mają otrzymać najwyższe pensje w historii kazachskiej Premier Ligi.
Dla wychowanka Amadory to powrót po ponad rocznej przerwie. Oficjalnie zakończył karierę w grudniu 2024 roku w barwach portugalskiej Estreli, której jest częściowym właścicielem. Od tego czasu utrzymywał formę jedynie podczas pokazowych meczów i turniejów legend.
Aktobe nie jest w kazachskich realiach klubem anonimowym. Drużyna z piątego co do wielkości miasta kraju ma na koncie pięć tytułów mistrza, choć ostatni zdobyła w 2013 roku. W ubiegłym sezonie zakończyła ligę na piątym miejscu.
