Przejdź do głównej treści

Góralski: Wieczysta jest w przebudowie, a my chcemy kontynuować dobrą, zwycięską passę

Góralski: Wieczysta jest w przebudowie, a my chcemy kontynuować dobrą, zwycięską passę
Góralski: Wieczysta jest w przebudowie, a my chcemy kontynuować dobrą, zwycięską passęProfimedia

W piątek, na początek 10. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Wisła Płock zmierzy się na wyjeździe z beniaminkiem Wieczystą Kraków. Będzie to pierwszy ligowy pojedynek tych drużyn.

"Chcemy kontynuować dobrą, wrześniową, zwycięską passę. Punktowaliśmy w trzech spotkaniach, dwa ostatnie wygraliśmy. To dobry wynik" – powiedział PAP Jacek Góralski, były zawodnik Wieczystej i Wisły, reprezentant Polski, aktualnie pracownik płockiego klubu.

Wisła Płock gra drugi sezon po powrocie do ekstraklasy. Wcześniej dwa spędziła w 1.lidze. W tym czasie najbliższy rywal płockiej drużyny wspinał się po szczeblach drabiny, awansując w kolejnych latach do wyższych klas rozgrywkowych, by ten marsz zakończyć na ekstraklasie.

"Nafciarze” po dobrym początku, wygranej z Rakowem i remisem z Widzewem, zaliczyli trzy dotkliwe porażki, po których trafili nawet do strefy spodkowej. Wrzesień był miesiącem przebudzenia płockich zawodników, po remisie 1:1 z Pogonią w Szczecinie pokonali Cracovię 3:1 w Płocku i Zagłębie 2:0 w Lubinie.

Wieczysta na razie nie może być zadowolona z walki o ligowe punkty, zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i czeka na mecz, który przełamie złą passę.

Góralski wysoko ocenia umiejętności piłkarzy Wieczystej.

"Drużyna składa się z doskonałych piłkarzy, jest niebezpieczna, a liczba wywalczonych w tym sezonie punktów nie jest adekwatna do poziomu przez nich prezentowanych.  Myślę, że piątkowe spotkanie będzie wyrównane i ciekawe. Będę kibicował Wiśle, choćby dlatego, że jestem aktualnie pracownikiem płockiego klubu, dlatego bardzo bym chciał, żebyśmy wygrali i dopisali punkty do swojego konta. Chcemy kontynuować tę dobrą, wrześniową passę" – dodał.

"Wieczysta jest w przebudowie, przyszło kilku nowych zawodników. Potrzeba jest czasu, żeby stali się drużyną, żeby się zgrali i pokazali co potrafią. W przerwie reprezentacyjnej przebywali na tygodniowym obozie przygotowawczym, gdzie solidnie trenowali" – zdradza były pomocnik obydwu zespołów.

"Nafciarze” nie byli na zgrupowaniu, trenowali na swoich obiektach, weekend rozegrali mecz sparingowy z beniaminkiem 1. ligi Unią Skierniewice, wygrywając 3:1.

Trener Adam Majewski wystawił dwie jedenastki, dał szansę gry wszystkim piłkarzom. Na murawę wybiegli między innymi wracający do gry po urazie Jorge Jimenez i Michał Król, który jest zawodnikiem Wisły od początku sezonu, ale jeszcze nie dostał szansy na grę w meczu o punkty.

Zdaniem Góralskiego wygrana z Unią była bardziej urozmaiceniem przerwy reprezentacyjnej, niż meczu z którego można wyciągnąć wnioski.

"Nie przykładałbym większej uwagi do tego wyniku, ale oczywiście lepiej zawsze wygrać, żeby drużyna była podbudowana. Teraz czekamy na ważny mecz i kolejne zwycięstwo, tym razem w Krakowie" – zapewnił.

Obie drużyny nigdy nie zagrały meczu przeciwko sobie. W piątek 9 października o godz. 18.00 w Krakowie rozpocznie się pierwszy, historyczny pojedynek.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen