Przejdź do głównej treści

Mariusz Jop: liczę, że z Widzewem pokażemy lepsze oblicze

Mariusz Jop: liczę, że z Widzewem pokażemy lepsze oblicze
Mariusz Jop: liczę, że z Widzewem pokażemy lepsze obliczeČTK / imago sportfotodienst / Igor Zadecki/ArenaAkcji

Trener Wisły Kraków Mariusz Jop przyznał przed piątkowym meczem piłkarskiej ekstraklasy z Widzewem w Łodzi, że liczy, iż jego zespół pokaże lepsze oblicze niż ostatnio i skutecznie powalczy o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w sezonie.

Wisła w żadnym z pięciu spotkań poza Synerise Areną nie wywalczyła kompletu punktów – dwa razy zremisowała i poniosła trzy porażki. Ostatnią w niedzielę w Warszawie z Legią 0:2.

To był pierwszy mecz w tym sezonie, w którym Wisłą nie zdobyła bramki. Spotkanie obfitowało w kontrowersyjne decyzje sędziowskie niekorzystne dla "Białej Gwiazdy".

Trener Jop odniósł się do medialnych wypowiedzi arbitra tego meczu Damiana Sylwestrzaka, który bronił swoich decyzji m.in. o nieprzyznaniu rzutu karnego po faulu Bartosza Kapustki oraz bagatelizował niewłaściwe przyznanie dla Legii rzutu z autu, po którym padł pierwszy gol.

"Idąc tym sposobem myślenia, równie dobrze można podyktować nieprawidłowo 10 karnych i niech sobie drużyny radzą, niech bramkarz broni. Ten aut miał znaczenie. Trzeba powiedzieć wprost, że to był błąd i tyle. Jeżeli jest 100 ekspertów i trzech mówi, że jest decyzja prawidłowa, a 97, że jest nieprawidłowa, to chyba osoba, która ma aż tak znacząco odmienne zdanie, powinna się zastanowić, czy to jest dobry kierunek? Łatwiej jest przyjąć komunikat, że popełniłem błąd, bo to jest ludzkie i każdy popełnia błędy, a nie iść w zaparte na zasadzie 'jak cię złapią na kradzieży za rękę, to mów, że to nie twoja ręka'" – skomentował.

Szkoleniowiec Wisły podkreślił też, że nie zamierza zrzucać winy za porażkę na arbitrów.

"Wiemy, co powinniśmy zrobić lepiej. Jeśli chodzi o fazę ataku, to za rzadko zmienialiśmy stronę, przez co ułatwialiśmy Legii obronę. Jak już mówiłem, mecz był wyrównany, a wtedy o wyniku decydują detale. Nie był to też jakiś zły występ z naszej strony, ale jesteśmy niezadowoleni z wyniku, bo kilka rzeczy nie funkcjonowało, jak należy" – ocenił.

Tabela PKO BP Ekstraklasy
Tabela PKO BP EkstraklasyFlashscore

Widzew, z dorobkiem dziewięciu punktów, zajmuje 13. miejsce w tabeli. Łodzianie nie tak dawno zmienili trenera – Aleksandara Vukovica zastąpił Mateusz Stolarski. To jednak nie przełożyło się na poprawę wyników. Nowy szkoleniowiec dwa razy poprowadził zespół do remisów, a w ostatniej kolejce jego ekipa uległa w Gliwicach Piastowi 1:2.

Jop uważa, że Łodzianie w piątek będą od początku chcieli przejąć inicjatywę.

"Są pod dużą presją. Ten zespół ma bardzo duży potencjał. Często jednak traci proste bramki. Właśnie z tym ma problem, bo w sytuacjach, które nie są tak trudne, piłkarze popełniają czasami indywidualne błędy. To jest wskazówka dla nas. Natomiast na pewno jest to zespół, który nie pokazuje w pełni tego, co mógłby pokazywać, patrząc na jego potencjał. Zmienił się trener, który lubi bardziej ofensywną grę" – analizował.

Szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" przyznał, że po dokładnej analizie rywala przygotował drużynę na kilka scenariuszy i dostrzegł w ustawieniu defensywnym rywala pewne przestrzenie, które zamierza wykorzystać.

Prawdopodobieństwo zwycięstwa
Prawdopodobieństwo zwycięstwaFlashscore

Jop starał się też wyjaśnić, dlaczego Wisła gorzej punktuje na wyjazdach.

"Jak się spojrzy na suche statystyki, to nie ma dużej różnic pomiędzy tym, co się dzieje w naszej grze u siebie i na wyjeździe. Skuteczność jest tym elementem, który trochę szwankuje. Oczywiście, więcej kreujemy na swoim stadionie. Na wyjazdach nie mamy też tej energii od własnych kibiców, a musimy się mierzyć z dopingiem drużyny przeciwnej. To jest na pewno czynnik, z którym musimy się oswoić jako zespół i nauczyć się z tym grać. W 1. lidze takich sytuacji, gdy graliśmy przy wypełnionym stadionie, jak w Warszawie czy teraz w Łodzi, nie było. Po prostu my musimy nauczyć się radzić z taką dodatkową presją. Oczywiście liczę, że już to najbliższe spotkanie pokaże nasze lepsze oblicze i wrócimy z Łodzi z punktami" – zapowiedział.

Piątkowy mecz w Łodzi pomiędzy Widzewem i Wisłą rozpocznie się o godz. 20.30.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen