Przejdź do głównej treści

Mateusz Stolarski przed meczem z liderem tabeli: drużyna patrzy w jednym kierunku

Mateusz Stolarski przed meczem z liderem tabeli: drużyna patrzy w jednym kierunku
Mateusz Stolarski przed meczem z liderem tabeli: drużyna patrzy w jednym kierunkuPAP/Art Service

Trener piłkarzy Widzewa Łódź zapewnił, że mimo rozczarowujących wyników szatnia pozostaje zjednoczona. – Drużyna patrzy w jednym kierunku i koncentruje się na spotkaniu z Górnikiem Zabrze – przyznał Mateusz Stolarski. Sposobem na lepszą grę w piątek z liderem ekstraklasy ma być wyjście integracyjne.

Przed uznawanym za jedno z najciekawszych spotkań 12. kolejki niewiele przemawia za Widzewem. Nie chodzi jedynie o sytuację w tabeli, w której zajmujący 14. miejsce zespół z Łodzi od liderującego Górnika dzieli aż 16 punktów. Gospodarze już drugi sezon spisują się poniżej oczekiwań kibiców, a wyjścia z kryzysu nie potrafi znaleźć kolejny sztab szkoleniowy.

Łodzianie nie wygrali jeszcze pod wodzą trenera Stolarskiego, który przejął drużynę we wrześniu. Do tego pozostają jedynym zespołem, który w obecnych rozgrywkach nie zwyciężył na własnym stadionie. W ostatniej kolejce bezbramkowo i dość szczęśliwie zremisowali w Łodzi z beniaminkiem Wisłą Kraków (0:0).

"Mam nadzieję, że taki mecz, w którym popełniliśmy tak dużo prostych błędów technicznych, już się nie powtórzy. Statystyki pokazują, że przeciwko Wiśle mieliśmy 60 strat wynikających z posiadania piłki. Drugi najgorszy wynik za mojej kadencji wynosił 44. Mam więc nadzieję, że był to jednorazowy wypadek" – tłumaczył na czwartkowej konferencji prasowej szkoleniowiec Widzewa.

Mecze bezpośrednie
Mecze bezpośrednieFlashscore

Zapewnił, że przed kolejnym ligowym spotkaniem jego piłkarzom nie brakuje motywacji, a najważniejszą jest chęć zdobycia trzech punktów z silnym rywalem.

"Motywuje nas to, żeby przestać remisować. Cieszymy się na mecz z Górnikiem, bo to czołowa drużyna, a biorąc pod uwagę fakt, jak Widzew grał przeciwko takim rywalom, to nawet jeśli nie wygrywał, prezentował się nieźle" – podkreślił.

W piątek Widzew czeka jednak bardzo trudne zadanie. Stolarski, mówiąc o atutach lidera, zwrócił uwagę na organizację gry i powtarzalność drużyny prowadzonej przez Michala Gasparika.

"Widać w tym zespole taktyczny pragmatyzm. Trener Gasparik długo pracuje w klubie z Zabrza, a drużyna jest ze sobą zgrana. Pomimo transferów wychodzących, które Górnik był zmuszony przeprowadzić, udało się uzupełnić kadrę dobrymi zawodnikami. Od razu weszli do drużyny i pokazują, że mają potencjał do dobrej gry w lidze. To równy zespół, mający swój styl i mocne strony przy stałych fragmentach gry w ofensywie" – ocenił.

Stolarski zapewnił, że szatnia Widzewa pozostaje zjednoczona.

"Kolektyw na pewno się nie posypał. Jeśli chodzi o sytuację w drużynie i to, jakie relacje panują między zawodnikami, jestem bardzo zbudowany ich postawą. Widzę, w jaki sposób ze sobą rozmawiają i funkcjonują, pomimo wielu remisów w tym sezonie i braku zwycięstw" – przekonywał.

Sposobem na przełamanie ma być wyjście integracyjne piłkarzy i sztabu w miniony weekend. Szkoleniowiec bardzo pozytywnie ocenił wspólny czas, podkreślając, że zawodnicy mieli okazję lepiej się poznać i zbliżyć do siebie nie tylko jako piłkarze, ale też jako ludzie. Jak zaznaczył, przełożyło się to na treningi, gdzie tempo i jakość pracy stały na dobrym poziomie.

Prawdopodobieństwo wygranej
Prawdopodobieństwo wygranejFlashscore

"Drużyna patrzy w jednym kierunku i koncentruje się na spotkaniu z Górnikiem. Piłkarze naprawdę bardzo chcą wygrywać, ale mam nadzieję, że nie zabraknie im luzu, który będzie potrzebny w meczu z dobrze broniącym przeciwnikiem" – dodał.

W zespole z Łodzi do grona kontuzjowanych, wśród których są m.in. Hiszpan Mario Garcia i Brazylijczyk Paulinho, w tym tygodniu dołączył Portugalczyk Dani Silva.

Widzew - Górnik (piątek, godz. 20.30)

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen