Sobota z Ekstraklasą: Bochniewicz uciszył Łazienkowską golem w ostatniej akcji!

Zaktualizowany
Sobota z Ekstraklasą: Widzew jeszcze żyje, wygrywa z Niecieczą w ostatniej chwili
Sobota z Ekstraklasą: Widzew jeszcze żyje, wygrywa z Niecieczą w ostatniej chwiliČTK / imago sportfotodienst / Weronika Morciszek

To nie był dobry dzień dla fanów Ekstraklasy: żadna drużyna nie zdobyła więcej niż jednej bramki i długo zanosiło się na trzy wygrane gospodarzy po 1:0. Los odmienił dopiero Paweł Bochniewicz w ostatniej akcji ostatniego meczu, zapewniając Górnikowi remis z Legią.

Legia Warszawa - Górnik Zabrze (1:1)

Obie drużyny mogą ostatnio pochwalić się niezłymi wynikami, ale w Ekstraklasie misja jest daleka od zakończonej. I chyba z tym nastawieniem - by przede wszystkim nic nie zepsuć - obie drużyny pojawiły się na boisku. Z jednej strony Legia wyraźnie chciała grać do przodu, ale zostawiała stanowczo za wiele miejsca w środku pola rywalom, którzy dzięki temu szukali swoich szans.

Tylko szukali, bowiem do przerwy nikomu nie udało się oddać celnego strzału i z pierwszych 45 minut zapamiętać mogliśmy tylko efektowną oprawę na cześć Jacka Magiery i długo skandowane nazwisko zmarłego trenera. Na murawie fajerwerków nie zaoferował nikt, królowały pragmatyzm i kontrola w strefach defensywnych.

W pierwszej połowie to Górnik wyglądał lepiej i nic dziwnego, że Marek Papszun reagował. Nie zmienił nikogo, za to gra gospodarzy uległa zdecydowanej poprawie po powrocie. W 51. minucie Pankov z ostrego kąta ustrzelił boczną siatkę, a dwie minuty później Wojciech Urbański świetnie oszukał obrońców i wycofał przed bramkę, gdzie tylko rykoszet od kolana Bochniewicza powstrzymał Damiana Szymańskiego przed golem. Moment później Elitim huknął z dystansu, piłkę wybił głową rywal. 

Jeszcze w 80. minucie żadna drużyna nie miała na koncie uderzenia wymagającego interwencji. Dopiero rezerwowy Kacper Urbański zmienił sytuację. Sam nie zdołał przetestować Łubika, ale jego uderzenie zahaczyło o wyciągniętą rękę Rafała Janickiego i VAR potwierdził: karny! Rafał Augustyniak huknął w samo okno na 1:0 w 83. minucie. Zabrzanie próbowali odpowiedzieć, ale dopiero w 90+5. minucie Rakoczy oddał celne uderzenie. Hindrich wypchnął piłkę na róg, czas doliczony minął, tymczasem ostatnia wrzutka z narożnika skończyła się główką Pawła Bochniewicza, który uciszył Łazienkowską wyrównaniem na 1:1. Wznowienia już nie było.

Statystyki meczu Legia - Górnik
Statystyki meczu Legia - GórnikFlashscore

 

Zagłębie Lubin - Radomiak Radom (1:0)

Po trzech porażkach z rzędu Zagłębie miało jasny cel: przerwać tę serię i wrócić do walki o czołowe lokaty. Radomiak miał zupełnie inne zmartwienia, zerkając do strefy spadkowej za plecami. A jej widmo stało się jeszcze bardziej realne po trzech minutach, gdy Romario Baro stracił piłkę, Adam Radwański świetnie się z nią utrzymał i dograł do Marcela Reguły, który pierwszą próbą dał prowadzenie.

Świetny start rozochocił Miedziowych – po dwóch minutach Reguła uderzał zza pola karnego, ponownie testując Majchrowicza. W 8. minucie golkiper uprzedził z kolei Levente Szabo i udało się przetrwać pierwszy napór gospodarzy.

Radomiak stanął mocniej na nogach i tuż po kwadransie Rafał Wolski huknął z dystansu niecały metr nad bramką. Udało się oddalić grę od swojej bramki, ale nie zagrozić Zagłębiu. Przeciwnie, to gospodarze do przerwy mogli podwyższyć wynik, gdy po dobrej akcji strzał Radwańskiego z 45. minuty został wybity po rykoszecie. 

Czyhający na okazję do kontry Lubinianie dopięli swego w 67. minucie, tyle że Levente Szabo uderzał niecelnie. Choć zmiany wyniku nie było, to tylko oni mieli konkrety, zmuszczając Radomian do coraz większego ryzyka w poszukiwaniu wyrównania. Skończyło się na całej serii wrzutek w doliczonym czasie, po których ręce w geście triumfu mogli wznieść zawodnicy Zagłębia. 

Statystyki meczu Zagłębie - Radomiak
Statystyki meczu Zagłębie - RadomiakFlashscore

 

Widzew Łódź - Bruk-Bet Termalica Nieciecza (1:0)

Prawie godzinę przed pierwszym gwizdkiem trybuny grzmiały dopingiem, by przypomnieć piłkarzom Widzewa o prostym fakcie: ten mecz musieli wygrać. Najgorsza drużyna ligi przyjechała do naszpikowanej wzmocnieniami drużyny, która ruszyła do przodu od pierwszych kontaktów z piłką. Widzew pokazał kwadrans kompletnej dominacji… z którego kompletnie nic nie wynikało.

Najbliżej celu był Mariusz Fornalczyk, którego smakowite uderzenie wybił obrońca. Pięć niecelnych strzałów, pięć rzutów rożnych, do tego parę wolnych – tyle uzbierali faworyci, zanim w 20. minucie Igor Strzałek wszedł w pole karne po raz pierwszy. Jeszcze bez strzału, ale tak rozpoczął się okres równowagi, później ze wskazaniem na Niecieczę. W 27. minucie goście byli centymetry od gola, gdy Ambrosiewicz wstrzelił piłkę z wolnego, a Zapolnik prawie przeciął lot przed bramką. Próbował ponownie w 29. minucie, dobitka Guerrero z dystansu zablokowana.

Zamiast drżeć przed faworytami, goście radzili sobie nieźle, zaś Widzew dopiero po 10 minutach drugiej części doczekał się celnego uderzenia – główki Kornviga wprost w ręce Chovana. Bramkarz gości wygrał też wyścig do piłki z Bergierem w 66. minucie. Z pomocą przyszedł Kasperkiewicz, który zarobił drugą żółtą kartkę, ale nawet to nie poderwało Widzewa. Po rogu Chovan wybił główkę Kapuadiego, a Bergier został zablokowany.

Słowacki bramkarz wszedł w ostatni kwadrans serią niesamowitych interwencji. W 74. minucie zatrzymał Baenę, moment później wyciągniętą dłonią wybił uderzenie Kornviga, po czym Kapuadiego powstrzymał kolanem. Gdy wybiła 80. minuta, po główce Kornviga piłka obiła poprzeczkę! Bramka "Słoni" była jak zaczarowana, a czas uciekał nieubłaganie.

Ale w 89. minucie doszło do eksplozji radości: Fornalczyk z lewej flanki wrzucił piłkę na głowę Sebastiana Bergiera, a ten wsunął piłkę przy słupku! Doliczony czas przyniósł nerwy pod bramką RTS-u, ale bez zagrożenia - 33 punkty oznaczają balans na granicy strefy spadkowej dla wygranych, a pokonani mogą żegnać się z Ekstraklasą.

Statystyki meczu Widzew - Nieciecza
Statystyki meczu Widzew - NiecieczaFlashscore

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen