Przejdź do głównej treści

Trener Piasta przed meczem z Wieczystą: Musimy utrzymać wysoki poziom gry przez 90 minut

Trener Piasta przed meczem z Wieczystą: Musimy utrzymać wysoki poziom gry przez 90 minut
Trener Piasta przed meczem z Wieczystą: Musimy utrzymać wysoki poziom gry przez 90 minutOlimpik/NurPhoto / Shutterstock Editorial / Profimedia

"Jestem zadowolony z tego, w jaki sposób rozpoczynamy mecze. Naszym wyzwaniem teraz jest utrzymać ten sam sposób grania nie przez 30 czy 60 minut, ale przez 90" – powiedział trener piłkarzy Piasta Gliwice Daniel Myśliwiec. Jego zespół w sobotę podejmie Wieczystą Kraków.

Gliwiczanie w poprzednim "domowym” starciu pokonali innego krakowskiego beniaminka ligi, Wisłę 4:3.

"Chciałbym, żeby efekt był dokładnie taki sam, czyli po dobrym meczu odniesiemy zwycięstwo na naszym stadionie. Myślę jednak, że to może być trochę inny mecz. Bardzo dobrze znam trenera Kazimierza Moskala, jego drużyny zawsze słynęły z tego, że chciały grać w piłkę, że to nie był futbol męczący, tylko aktywny. Dlatego myślę, że spotkanie może być dobrym, ekstraklasowym widowiskiem" – zaznaczył szkoleniowiec.

Piast w trzech meczach sezonu zdobył trzy punkty, Krakowianie ostatnio pauzowali, z racji przełożenia starcia z GKS Katowice. Wcześniej przegrali z Radomiakiem i Lechem Poznań po 1:2.

"My też mamy za sobą dwie porażki, dlatego pragnienie zwycięstwa nie będzie mniejsze, a grając u siebie tym bardziej jest dodatkowa mobilizacja, żeby wykrzesać z siebie nawet nie 100, tylko 101 procent. Po to, żeby cieszyć się ze zwycięstwa" – zaznaczył Myśliwiec.

Przyznał, że posiłkował się analizą spotkań Wieczystej w pierwszej lidze.

"Próba jest wystarczająco duża, żeby wiedzieć, jaka jest po drugiej stronie idea i jaki my mamy na to pomysł" – zauważył.

Piast w minionej kolejce przegrał w Poznaniu z Lechem 0:3, w sumie stracił dotąd w sezonie osiem goli.

"Nie budzi to u mnie jakiegoś zmartwienia, choć nie wypieram się faktu, jakim jest zdecydowanie zbyt duża liczba straconych bramek. To nie jest kwestia personalna. Są zachowania, które możemy i powinniśmy doskonalić cały czas, ale trzeba docenić po prostu kunszt i jakość piłkarską po drugiej stronie. My chcemy opanować do perfekcji nasz sposób grania, czyli wysoki pressing, ale w tym agresywnym podejściu musi być odpowiednia doza „chłodu” przy podejmowaniu decyzji. W Poznaniu mieliśmy szansę, by na tak trudnym terenie zapunktować, ale „zginęliśmy” właśnie od tej inicjatywy i chęci, żeby pokazać, że przyjechaliśmy tam wygrać. Bo to faworyt powinien być niecierpliwy" - powiedział.

Nie ukrywał, że teoretycznie występujący od lat w ekstraklasie Piast będzie traktowany jako faworyt sobotniego spotkania.

"Myślę, że tutaj nie ma co jednoznacznie określać faworyta, bo zagrają drużyny, które zasłużyły na bycie w ekstraklasie i takim meczem mają okazję to udowodnić. Jestem zadowolony z tego, w jaki sposób rozpoczynamy mecze. Naszym wyzwaniem teraz jest utrzymać ten sam sposób grania nie przez 30 czy 60 minut, ale przez 90" – stwierdził.

Podkreślił, że nie czuje presji, by dokonywać transferów tego lata.

"Zawsze najłatwiej jest chcieć transferów i idąc tym tropem, chciałbym zamienić się składem z Realem Madryt, albo z PSG. Mamy piłkarzy, w których wierzę i wierzę, że z nimi jesteśmy w stanie wygrać niejeden mecz. Na każdej pozycji chcielibyśmy mieć dwóch zawodników gotowych bezdyskusyjnie tu i teraz na pierwszą jedenastkę, to jest marzenie każdego trenera" - zauważył.

W lipcu doszło w klubie do zmiany na stanowisku prezesa. Mariusz Siewierski zastąpił Łukasza Lewińskiego, który kierował Piastem przez dwa lata.

"Nasza rozmowa była bardziej zapoznawcza. Prezes poznaje struktury, ludzi i na ten moment nie ma jakiejś rewolucji, zmiany reguł. My sportowo idziemy swoim trybem. Nie rozmawialiśmy jakoś super precyzyjnie o tym, jakie są oczekiwania na najbliższą kolejkę, czy najbliższe pół roku" – zakończył trener.

Gliwiczanie grali z Wieczystą w pierwszej rundzie (1/32 finału) Pucharu Polski w sezonie 2023/24. Wtedy na wyjeździe wygrali 4:0, a ich trenerem był Aleksandar Vuković.

Początek sobotniego meczu w Gliwicach o godz. 17.30.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen