W gabinetach rewolucja, a wśród kibiców niepewność - jaka będzie Cracovia wiosną?

W gabinetach rewolucja, a wśród kibiców niepewność - jaka będzie Cracovia wiosną?
W gabinetach rewolucja, a wśród kibiców niepewność - jaka będzie Cracovia wiosną?KS Cracovia SA

Gdy wydawało się, że główną kwestią dotyczącą Cracovii w trakcie zimowej przerwy w rozgrywkach piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy będą transfery, w klubie doszło do rewolucji personalnej na szczytach władzy. To odsunęło na bok tematy sportowe i wywołało dyskusję na temat przyszłości krakowskiego klubu.

Od śmierci profesora Janusza Filipiaka 17 grudnia 2023 roku w Cracovii skończył blisko 20-letni czas stabilizacji. Okres przejściowy, gdy właścicielem klubu była wciąż założona przez niego firma Comarch, potrwał jeszcze kilkanaście miesięcy. 14 sierpnia większościowym udziałowcem został amerykański biznesmen Robert Platek. Objął on 80 procent akcji klubu, a pozostałe 20 zachowała wdowa po Filipiaku - Elżbieta.

Początkowo Platek zarządzanie Cracovią pozostawił w rękach dotychczasowego prezesa Mateusza Dróżdża i wiceprezesa Łukasza Orłowskiego. 7 stycznia niespodziewanie ogłoszono odwołanie urzędującego zarządu i powołano nowy. Na jego czele stanęła Elżbieta Filipiak, a jej zastępcami zostały osoby związane z Platkiem - David Amdurer i Murat Colak.

Forma pożegnania z Dróżdżem, który sprawował funkcję dwa lata, daleka była o dyplomatycznej kurtuazji. W komunikacie nie podziękowano mu za wykonaną dla Cracovii pracę, co wzbudziło sporo domysłów.

Nowy zarząd nie starał się nawet ich rozwiewać. Nie zorganizowano konferencji prasowej, na której przedstawiono by plan działania, odmawiano medialnych aktywności. Dopiero w niedzielę E. Filipiak udzieliła powierzchownego wywiadu dla klubowej telewizji, ale jej wypowiedzi nie uspokoiły do kibiców.

Prezes Cracovii tłumaczyła, jak wygląda podział pracy w zarządzie - Amdurer odpowiada za dział sprzedaży, a Colak za komunikację i marketing.

Pod adresem jej poprzednika nie padły bezpośrednie zarzuty, ale zapowiedziano restrukturyzację klubu. "Musimy też rekrutować ludzi, bo niestety, historia zatoczyła koło i strukturalnie, poza działką sportową, jesteśmy w takim samym miejscu, jak dwa lata temu" - to zdanie zabrzmiało, jak negatywne podsumowaniu kadencji Dróżdża.

Nowy zarząd jest, a sponsor i kadra?

Wielkim wyzwaniem będzie znalezienie nowego sponsora tytularnego, gdyż firma Comarch w czerwcu ma zakończyć współpracę z Cracovią.

Jeśli chodzi o cele sportowe to zadeklarowała walkę o jak najwyższą lokatę, ale nie brzmiało to tak zdecydowanie, jak w przypadku wypowiedzi Dróżdża, według którego drużyna musiała zapewnić sobie miejsce premiowane udziałem r rozgrywkach europejskich. To jest wciąż jak najbardziej realne. "Pasy" zajmują bowiem szóstą lokatę, a do lidera, czyli Wisły Płock, tracą zaledwie trzy punkty.

Cracovia - aktualna sytuacja w tabeli
Cracovia - aktualna sytuacja w tabeliFlashscore

Zimą drużyna miała być jednak wzmocniona. Na razie pozyskano tylko dwóch graczy - ofensywnego pomocnika Maxime’a Domingueza, który ostatni sezon spędził w Toronto FC, oraz 21-letniego Beno Selana z NK Bravo Lublana. O ile ten pierwszy może być od razu wzmocnieniem zespołu, to Słoweniec - za którego zapłacono 150 tysięcy euro - raczej będzie przebijał się do podstawowego składu.

Znacznie większa liczba piłkarzy opuściła klubu. Z „Pasami” rozstali się obrońcy Jakub Jugas (FC Zlin) i David Kristjan Olafsson (AE Larisa) oraz pomocnicy: Milan Aleksić, któremu skrócono okres wypożyczenia z Sunderalndu, Michał Rakoczy (Górnik Zabrze) i Mikkel Maigaard (Wieczysta Kraków).

Z tego grona kluczową rolę w zespole odgrywał ten ostatni, ale Duńczyk nie chciał przedłużyć wygasającego w lipcu kontraktu i wybrał atrakcyjniejszą finansowo ofertę pierwszoligowca. Cracovia na tym transferze zarobiła ponad 300 tysięcy euro.

Wciąż niejasna pozostaje przyszłość Filipa Stojilkovicia. Najlepszy napastnik zespołu, autor siedmiu goli, jest kuszony przez klub z Serie A - Pisa SC. Na razie władze Cracovii odrzucają oferty na poziomie dwóch milionów euro, ale sytuacja jest rozwojowa. Ewentualne odejście Stojilkovicia, który do "Pasów" trafił latem ubiegłego roku, spowodowałoby konieczność pozyskania wartościowego następcy, a na to nie zostałoby już wiele czasu.

Nie można wykluczyć, że Cracovię zasilą kolejny piłkarze, ale stanie się to już w trakcie rozgrywek, co nie ułatwi trenerowi Luce Elsnerowi wkomponowania ich do zespołu. Sam Elsner zresztą - nieoficjalnie - ma tracić przekonanie i zaufanie do projektu budowanego w Krakowie.

Krakowianie przygotowania do drugiej części sezonu zaczęli 7 stycznia. Odbywały się one w ośrodku treningowym w Rącznej i na obozie w Turcji. Drużyna rozegrała tylko trzy sparingi, w których zanotowała trzy remisy: po 1:1 z Cukarickim Belgrad i Weresem Równe oraz 2:2 z SK Artis Brno.

Cracovia drugą rundę zainauguruje w poniedziałek 2 lutego wyjazdowym meczem z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen