Kielecka drużyna do meczu z ekipą z Dolnego Śląska przystąpi w doskonałych nastrojach. W pierwszej tegorocznej kolejce PKO BP Ekstraklasy Korona pokonała na wyjeździe Legię Warszawa 2:1. Jacek Zieliński po raz pierwszy wygrał jako trener na stadionie przy ulicy Łazienkowskiej.
Wszyscy zdrowi, nawet za szeroka kadra
"Ja nie żyłem żadnym piętnem tego, że nie wygrywałem na Legii. To zawsze był ciężki teren. Nie udawało się w różnych klubach, w różnych konfiguracjach. Ale zawsze kiedyś musi być ten pierwszy raz. Akurat cieszę się, że to nastąpiło teraz po takim fajnym meczu. Zwycięstwo na Legii zawsze smakuje świetnie. Może nie będę zbyt skromny, ale moim zdaniem, było to zwycięstwo jak najbardziej zasłużone – podkreślił trener Korony.
Co najważniejsze dla sztabu szkoleniowego, mimo ekstremalnych warunków pogodowych w Warszawie, zespół nie odniósł strat personalnych. Sytuacja kadrowa przed meczem z "Miedziowymi" wygląda wręcz komfortowo. Jak poinformował szkoleniowiec, "wszyscy są zdrowi, wszyscy są gotowi do gry".
Do treningów z drużyną wrócili już także mający ostatnio problemy zdrowotne Stjepan Davidović i Wiktor Popow. Szeroka kadra sprawia jednak, że niektórzy zawodnicy nie zmieszczą się w protokole meczowym, co jest naturalnym elementem rywalizacji. "W kadrze są ci zawodnicy, którzy prezentują najlepszą dyspozycję. Poza tym zdaje sobie sprawę, że ta nasza kadra jest trochę za szeroka. Dlatego być może nastąpią jakieś ruchy kadrowe z klubu" – powiedział doświadczony szkoleniowiec.

"Pozytywny kop" przesądzi?
Zagłębie Lubin przyjeżdża do Kielc po porażce z GKS-em Katowice (0:2), jednak trener Zieliński przestrzega przed lekceważeniem rywala. Podkreślił, że Lubinianie mieli świetną końcówkę rundy jesiennej i zajmują wysokie szóste miejsce w tabeli nie przez przypadek. Istotną zmianą w talii przeciwnika jest brak Leonardo Rochy, który wrócił z wypożyczenia do Rakowa Częstochowa. To zmienia sposób gry ofensywnej zespołu Leszka Ojrzyńskiego.
"Trudno powiedzieć. Chociaż pierwszy mecz pokazał rzeczywiście, że skuteczność czy możliwość braku gry na takiego „target mana”, jakim był Rocha, jest jakąś bolączką" – zaznaczył trener zespołu ze stolicy regionu świętokrzyskiego.
Mimo to szkoleniowiec Korony spodziewa się bardzo trudnej przeprawy: "Jestem przekonany, że czeka nas trudny mecz z bardzo zmobilizowanym przeciwnikiem. Natomiast my mamy taki pozytywny kop po meczu w Warszawie" – dodał Zieliński.
Resta zadowolony, pogoda się poprawia
Jednym z bohaterów ostatnich tygodni jest Pau Resta, którym – według medialnych doniesień – interesowało się wiele klubów. Hiszpański obrońca uciął jednak spekulacje transferowe, deklarując chęć dalszego rozwoju w kieleckim klubie. "To prawda, że było zainteresowanie moją osobą ze strony innych klubów. Ale mam kontrakt z Koroną i jestem z niego bardzo zadowolony" – zapewnił 25-letni piłkarz.
Zawodnik dodał, że Korona jest obecnie w "dobrym momencie rozwojowym", a on sam czuje się tu ważnym ogniwem. Hiszpan przyznał również, że polska liga znacząco różni się od hiszpańskiej, co pozwoliło mu rozwinąć nowe atuty, szczególnie w aspekcie fizycznym i ustawiania się na boisku.
Zarówno trener, jak i piłkarze z ulgą przyjmują prognozy pogody na piątkowe spotkanie. Choć wciąż będzie zimowo, aura nie powinna być tak ekstremalna jak w Warszawie, gdzie temperatura spadła do -15 stopni Celsjusza. Resta przyznał, że tamtejsze warunki były najtrudniejszymi w jego karierze.
Wyższa temperatura ma pozwolić na większą koncentrację i „bardziej normalny” przebieg meczu. Trener Zieliński liczy, że Korona zaprezentuje futbol oparty na kontroli, który szlifowano podczas obozu w Turcji. "Myślę, że ten sposób naszej gry i element posiadania piłki coraz lepiej wygląda" – chwalił swoich zawodników szkoleniowiec.
Ambicje klubu sięgają wysokich miejsc w tabeli, choć zawodnicy starają się zachować pokorę. Pau Resta podkreślił, że Korona to klub ambitny, ale znający swoje miejsce. "Będziemy starać się być jak najwyżej w tabeli na koniec sezonu. Mecz z Zagłębiem ma być kolejnym krokiem w stronę realizacji tych celów" – powiedział hiszpański obrońca.
