Chelsea powita City na Stamford Bridge w niedzielne popołudnie, a obie drużyny przystąpią do starcia po bardzo różnych wynikach.
Zespół Guardioli zapewnił sobie miejsce w półfinale Pucharu Anglii po rozgromieniu Liverpoolu dzięki hat trickowi Erlinga Haalanda.
W międzyczasie The Blues zostali pokonani 0:3 przez Everton w ostatnim meczu Premier League, co oznacza, że wygrali tylko jedno z sześciu poprzednich spotkań w Premier League, przegrywając trzy z ostatnich czterech.
Jeśli City zamierza dogonić The Gunners, muszą być niemal perfekcyjni w swoich ostatnich 7 meczach ligowych, co jest trudnym zadaniem, ponieważ w tym miesiącu zmierzą się z Evertonem, Aston Villą i oczywiście samym Arsenalem. Zapytany o mocne zakończenie sezonu, Guardiola przyznaje, że będzie to trudne wyzwanie.
"Mam nadzieję, że uda nam się zdobyć wiele punktów. W sytuacji, w jakiej znajdujemy się w Premier League, musimy zdobyć je wszystkie, w przeciwnym razie nie da nam to szansy na walkę do samego końca. Musimy zdobyć dużo punktów. Nie byliśmy wystarczająco konsekwentni w tym sezonie. Straciliśmy punkty, które powinniśmy byli zdobyć, dlatego teraz jesteśmy w sytuacji, w której nie możemy już nic stracić".
Czy Silva odejdzie?
Na koniec Guardiola poruszył temat Bernardo Silvy, który według doniesień ma odejść z klubu po zakończeniu kampanii. Choć Guardiola nie mógł potwierdzić jego odejścia, długo opowiadał o tym, jak bardzo chciałby, aby 31-latek został.
"Jest naprawdę dobry we wszystkich elementach. Gra w wielu meczach. Jesteśmy razem od dziewięciu lat i nie miał żadnych kontuzji. Może grać na różnych pozycjach, jest tak inteligentny i czyta każdy moment, którego wymaga akcja i gra. Kiedy grasz w wielu meczach, daje nam to dużo zaufania i pewności, jak sobie poradzi. Wszyscy menedżerowie mówią, jak bardzo go kochają, ponieważ jest niesamowicie konkurencyjny, zawsze ma w sobie ogień. W najtrudniejszych momentach i na największych scenach jest zawsze obecny".
"Wielokrotnie powtarzałem, że w wielkich meczach nie chodzi o to, by grać dobrze lub źle, ale o to, by być sobą i się nie bać. Mamy to u niego od pierwszego dnia, kiedy przybył z Monako. Był dla nas niesamowitym nabytkiem, niesamowitym. Kocham ten klub i chciałbym, żeby został i zakończył tu karierę, ale nie wiem. On zdecyduje, co postanowi. To jego decyzja".
